Łączna liczba wyświetleń

sobota, 29 września 2012

7.Kiedy się odwrócił dostrzegł kolorowe włosy dziewczyny.

Niall czekał na lotnisku. To był właśnie ten dzień. Ten dzień w którym dowie się czy jego mała Alex mu wybaczy czy nie. Nie wiedział czy dziewczyny przylecą ale i tak powiedział pani Evans , że będzie czekał. Cały czas czekał na ten momęt na tą godzinę w której samolot ma wylądować 14 :15. Liczył już minuty i w końcu nadeszła ta długo wyczekiwana godzina. Przybliżył się jeszcze bardziej barierki i ominął wszystkich swoich fanów którzy chcieli autografy. W tym momęcie nie miał ochoty na nie, pogadał chwilkę z fankami i to był koniec. Minęło kilka minut a dziewczyn dalej nie było. Niall postanowił zaczekać jeszcze z pięć minut. Kiedy już i te minuty minęły zaczął coraz bardziej wątpić. Postanowił poczekać jeszcze tylko kilka minut. Przyglądywał się czy przypadkowo nie idą , ale ich nie było. Smutny chłopak zaczął się wycofywać.
  -Niall.
Nagle usłyszał jakiś damski głos. Kiedy się odwrócił dostrzegł kolorowe włosy dziewczyny. Teraz to już był pewny , że to ona. Uśmiechnął się automatycznie. Dopiero po chwili dostrzegł Annie przytulającą się do niego na powitanie. Podszedł do Lexi i chciał ją przytulić , ale ona w sekundę wystawiła rękę. Poczuł się nieco zmieszany ale uścisnął ją z wielkim uśmiechem na twarzy. Czego on od niej w tej chwili oczekiwał. Miał się cieszyć tym , że dała mu szansę.


  -Stawiam 30 f ,ze nie przyjedzie.
Powiedział mulat.
  -A ja 25 powiedział Lou.
  -45 wtrącił się lokowaty.
  -A ja stawiam , 10 ze przyjedzie.
Chłopcy w domu co chwile się zakładali o to czy dziewczyna przyjedzie. Zadnen z nich w to nie wierzył pomijając Liama który zawsze był dobrej myśli. Miał nadzieje ze dziewczyna mu szybko wybaczy, nie mógł znieść tego ciągłego smutku blondyna. Nagle usłyszał jakiś trzask zapewne był to Niall wracający do domu. Każdy z chłopców wgapiał się w telewizor.
  -A może byście tak się przywitali z naszymi gośćmi.
Powiedział blondyn i w tym momęcie każdy z domowników spojrzał na obie dziewczyny.
W sekundę zaczęli się wyrywać do przywitania się z dziewczynami. Nialla lekko denerwowało to ze Lexi przytuliła się z kazdzym z nich.
  -No i w końcu cię poznałem.
Przywitał się Zayn, Alex uśmiechnęła się do niego. Malik był niesamowicie przystojny. Patrzyła się na niego tak jak w jakiś obrazek.Chłopak był dla niej miły i wiecznie uśmiechniety. Ten uśmiech z karzdą sekundą czarował Alex coraz bardziej. Niestety blondyn dostrzegł to , że jego przyjaciółka ślini się na widok Malika. Nie podobało mu się to w ogóle. Poczuł się tak jakby zazdrosny.
  -No to zaprowadzę was do waszego pokoju. Nie będzie wam przeszkadzało jak będziecie miały pokój razem ?
Powiedział mulat. Annie spojrzała na swoją przyjaciółkę.
  -No to widzę już co będzie się działo.
Alex się zaśmiała. Zayn uśmiechnął się do dziewczyn i wziął ich walizki , każda miała po jednej więc bez trudu wdrapał się po schodach.
  -To tak tu macie łaziękę. To jest mój pokój.
Pokazał na drzwi tuż obok łazięki. Po chwili pokazał pokoje reszty.
  -A to wasz pokój. Wystarczy wam ?
Powiedział a gdy dziewczyny weszły nie mogły uwierzyć. Pokój był cudowny. Wielki, z jednym , ale za to gigantycznym łóżkiem. Na ścianie były obrazy jak i wielkie piękne lustro . Było biurko jak i szafy. Ściany miały kolor fioletowy. Niall malował go kilka dni temu na ten kolor. Widząc włosy przyjaciółki zorientował się ,ze to nadal jej ulubiony kolor.Kiedy tylko Malik wyszedł z pomieszczenia obie dziewczyny rzuciły się na łóżko. Przytuliły się do siebie i po chwili puściły.
  -Nie wiem czy dam radę .
Powiedziała po cichu Alex.
  -Oj dasz. Dobrze ci idzie.
Uśmiechnęła się blondynka.
  -Annie uwierz mi , że dalej mi zależy na nim ale...
  -Ale musisz mu ponownie zaufać.
Dokończyła za przyjaciółkę i to było dokładnie to co Alex chciała powiedzieć.
Nagle ktoś zapukał do drzwi i po chwili za nich ukazała się blond czupryna.
  -No to ja pójdę do chłopaków .
Powiedziała blondynka omijając Niallera w drzwiach. Poklepała go po ramieniu obdarzając go szerokim uśmiechem i wyszła.  Alex jedynie westchnęła.
  -Można?
Spytał chłopak. Alex uśmiechnęła się, był to szczery uśmiech ponieważ w głębi serca czuła, że chce aby on tu teraz był z nią.
  -Możemy pogadać  ?
Spytał siadając koło niej na łóżku. Niall z całych sił pragnął ją przytulić, złapać za rękę i pocałować w policzek jak to w zwyczaju mieli w dzieciństwie. Jednak to już nie było dzieciństwo.
  -Jasne.
Opowiedziała nieco niepewnie.
  -Chciałaś tu przyjechać ?
Spytał, Alex wiedziała , że Horan czeka na szczerą opowiedz. Taką też chciała mu udzielić.
  -Z początku nie byłam pewna. Ale teraz jestem pewna , że dobrze zrobiłam.
Chłopak na te słowa się uśmechnął. Omało się nie zapomniał i nie przybliżył się do niej aby ją przytulić.
  -Nawet nie wiesz jak bardzo się ciesze.
Powiedział. Alex w tym momęcie zapragnęła go przytulić. Była pewna, że da rade, że musi to zrobić, że właśnie powinna to zrobić. Dziewczyna zaczęła już wstawać z łóżka , chłopak patrzył na nią cały czas. Kiedy już się do niego przybliżała drzwi ich pokoju się uchyliły a w nich stanął Liam.
    -Obiad na stole pewnie jesteście głodni.
 Chłopak spojrzał na Nialla który się uśmiechnął.  Alex na te słowa oczy się zaświeciły. Z blondynem miała bardzo dużo wspólnego , ale najbardziej to uwielbiali jeść. 


-Alex jest w swoim raju.
Powiedziała Annie nakładając sobie na talerz tylko surówkę.
  -Dlaczego ?
Spytał Harry.
   -Tak jak ja zawsze uwielbiała jeść.
Powiedział blondyn tak aby zaimponować Evans swoją pamięcią.
  -No to świetnie jesteśmy bankrutami.
Powiedział Louis. Każdy na to się zaśmiał a Alex spojrzała na siedzącego koło niej blondyna. Cała reszta domowników zajęła miejsca tak aby ta dwójka usiadła koło siebie. Jedynie Zaynowi się to nieco nie podobało bo miał nadzieję poznać trochę lepiej nową piękność przebywającą w ich domu.

----------------------------------------------------------------------------------
No to na moim blogu nieco się zmieniło co do dodawania nowych postów. Teraz będę dodawać co 50 odwiedzających z czasem będzie 100 i tal dalej .Więc czekam aż zobaczę ,że strona była wyświetlana dużo razy to wtedy dodam .No ale czekam też na komentarze :P Jeśli widzicie coś co wam się tu nie podoba to też piszcie czekam na karzde koemtarze. Na te które sprawią , że będę się cieszyć i te inne :) No to jak zwykle życzę miłego czytanka :P

4 komentarze:

  1. Świetnie :D:D Szybko dodawaj nexta ... xxxx.

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! Całkiem niezły patent ;) Czekam na następny
    Alex

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie na http://beautiful-famous-and-rich.blogspot.com/pojawił się nowy rozdział, który jest z perspektywy Loli. Zachęcam do wyrażenia własnej opinii - jenny ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. śweietny, kiedy nn? zapraszam też na http://totaleclipseoftheheartangel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń