Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 10 września 2012

Prolog.

"1.Maja.2003 r.
Drogi pamiętniczku, dzisiejszego wieczoru miałam nocowanie z Niallem , tato się śmiał kiedy tylko spaliśmy razem w łóżku , co w tym dziwnego ? Sama nie wiem. Tato śmiał się, że za niedługo będzie musiał zacząć zbierać pieniądze na nasz ślub. Kiedy z Niallem to usłyszeliśmy zaczęliśmy się od siebie odsuwać krzycząc ,że nigdy nie będziemy razem. Przecież takie rzeczy są ohydne. Nie raz widziałam jak rodzice się całują. Ohyda... "
"15.Lipiec. 2003.r.
Dzisiaj są moje urodziny. Mama urządzała cały dom a ja i Niall jak zwykle podkradaliśmy ciastka ze stołu. Wściekałam się kiedy tylko chłopak wyrywał mi smakołyk z ręki. Zawsze mi wszystko zjadał myślał , że ja nie muszę nigdy jeść a było inaczej.... "
"05.Listopad.2003.r
Dzisiaj z Niallem w piaskownicy było naprawdę fajnie pomijając to , że nasypał mi piasku za bluzę ,za to co mi zrobił ponownie zaczęłam go bić jednak jak zwykle jestem od niego słabsza, Niall jest oddemnie o dwa lata starszy więc ma 10  ....."
"13.Styczeń 2004. r.
To najgorszy dzień w moim życiu. Wyprowadzamy się. Będę tak daleko od Nialla. Płakałam kiedy się z nim żegnałam. Teraz kiedy jestem już w nowym domu jest jeszcze gorzej ...."


Dziewczyna westchnęła zamykając swój pamiętnik ze łzami w oczach.
  -Kolejne urodziny bez Ciebie.
Powiedziała do siebie. Schowała pamiętnik pod łóżko gdzie zawsze leżał i usiadła na fotelu.
  -Alex idziemy nie spędzisz urodzin na użalaniu się nad sobą.
Jej przyjaciółka Annie jak zwykle gdzieś ją ciągnęła, jednak Alex jak w karzde urodziny chciała posiedzieć w swoim pokoju i powspominać Nialla. Zawsze to robiła tylko w ten jeden dzień w roku. Mówiła sobie. "Nie potrzebuję tego palanta żeby być szczęśliwą "Po jakimś czasie Annie udało się wyciągnąć ją z domu.
  -Ooo słyszysz to jest właśnie One Direction.
Powiedziała Annie do swojej przyjaciółki która miała wylane na te cały boysbandy, nigdy ich nie słuchała i nie miała zamiaru. Nie interesowała się taką muzyką . Wolała coś takiego jak rap. Nie słuchała jakiś wielkich hitów, wolała to co było normalne.
  -Annie błagam Cię.
Powiedziała już wychodząc z kawiarni w której to już leciał ten utwór.
  -Chciałabym chociaż raz móc pogadać z kimś normalnym.
Powiedziała do Alex.
  -Też Cię kocham.
Opowiedziała dziewczyna z milionem kolorów na głowie. Akurat w jej małym miasteczku ludzie zaczęli przyzwyczajać się do tego a dyrektor już przestał zrzędzić o tym ,że ma się przefarbować. Wygrała tą walkę.
  -Alex kto to jest Niall.
Nagle zapytała dziewczyna .
  -Skąd o nim wiesz ?
Alex spojrzała na przyjaciółkę, ta nie chciała żeby ktokolwiek dowiedział się o tym...kimś.
  -Nikt.
Annie wiedziała, że to ktoś ważny dla niej. Kiedy ta weszła do jej domu pani Evans powiedziała , że Alex pewnie znowu użala się nad sobą czytając pamiętnik i wspominając Nialla.
  -Mnie nie okłamiesz.
Zaśmiała się blondyneczka jednak jej przyjaciółce wcale nie było do śmichu.
"-A oto One Direction. "
Powiedział prowadzący w Tv za Alex.
 "-I oto przed państwem Niall Horan. "
Kiedy tylko Alex usłyszała to nazwisko zakrztusiła się ciastkiem które porzerała. Odwróciła się w sekundę do telewizora i w nim ukazał się blondyn. Kiedy tylko mu się przyjrzała mogła przysiąc , że to on.
  -Niall... ?
Powiedziała pod nosem. Annie nie wiedziała co się właśnie stało. Co się stało,że dziewczyna tak nagle się odwróciła. Po chwili coś jej zaświtało.
  -Alex ... Niall... Czy... ?
Alex jedynie spojrzała na przyjaciółkę. Zasłoniła dłonią usta i wybiegła z baru.Po kilku sekundach poczuła jak słone łzy napływają jej do oczu. Usłyszała za sobą głos swojej przyjadziółki , ale wcale nie miała zamiaru się zatrzymywać.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
I oto prolog. Co o nim myślicie ? Mam nadzieję , że wam się spodoba i wyjaśniło się nieco, Jeśli chcecie rozdział pierwszy to czekam na kilka komentarzy jak niczego nie będzie to nie dodaje bo to będzie wiadomo, że nikt nie czyta. A co do moich błędów to proszę piszcie mi o nich :) Mój Polski nie jest zbyt dobry ponieważ mieszkam w Irlandii i na moim teście z Polskiego nie zwracają uwagi na błędy ortograficzne. Co za ułomy co nie ?  No i mało nas uczą ortografii dlatego chcę sama się jakoś nauczyć :p  I jak ujdzie ?

4 komentarze:

  1. Świetnie się zapowiada, kiedy nn? Zapraszam też na http://totaleclipseoftheheartangel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. no fajnie sie zaczyna :D zapraszam do siebie na http://i-love-but-sometimes-i-hate.blogspot.com/ ;3

    OdpowiedzUsuń
  3. Super się zaczyna :D A jesteś Polką czy pochodzisz z Irlandii ? Czekam na następny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem Polką , ale trzy lata temu się przeprowadziłam i mieszkam koło Belfastu

      Usuń