Niall patrzył cały czas na Alex, dziewczyna tego nie dostrzegała jednak Louis tak. Nie przejmował się tym bo myślał ,że jedyne o co chodzi to jest to ,że blondyn się o nia martwi jednak chodziło o coś innego. Horana nieco denerwowało to jak musiał patrzeć jak jego , tak jego mała Alex przytula się , całuje z kimś innym. Wie ze to dzięki niemu są teraz razem i ,że to co robi jest samolubne ale poczuł ze ja kocha. Nie chciał zabierać przyjacielowi ukochanej, dlatego tez nie mówił jej , że wszystko pamięta i ze to co mówił to prawda. Alex jednak myślała ze chłopak będąc pod wpływem alkoholu pomylił ją nieco z Wiktorią z którą od pewnego czasu się nieco spotykał.
Magda z Zaynem siedziała w salonie oglądając jakieś bajki. Koło nich siedział Liam ze swoją dziewczyną. Na podłodze rozsiadła się Alex z Louisem. Brakowało jedynie jeszcze Nialla który był na randce z Wiktorią i Harrego którego Magda z kimś ustawiła. Nikt nie wiedział z kim jednak Alex nieco przeczuwała. Nagle do domu wszedł Niall z dziewczyną. Każdy się z nią przywitał i dołączyli się do nich. Niall co sekundę zerkał na Alex, był nieco przygaszony. Ciągle patrzył jak dziewczyna przytula się ze swoim chłopakiem nie z nim. Kiedyś było inaczej. Tęsknił za tymi czasami tęsknił za tymi chwilami kiedy to ona była tylko jego.
-Niall możemy pogadać ?
Spytała Alex.
-Taak.
Powiedział wstając z podłogi i poszedł gdzieś za dziewczyną , nikt nie zwrócił na to uwagi.
-Blondasie co się dzieje ?
Spytała.
-Nic. Wszystko jest w porządku.
Powiedział machając przy tym ręką.
-Mnie nie oszukasz.
Powiedziała.
-Alex ale ja nie wiem jak ci to powiedzieć.
Dziewczyna się nieco wystraszyła.
-Niall....
Powiedziała. Chłopak nagle przysunął się do niej i ją pocałował. Pocałował ją nie tak jak zawsze w policzek czy tylko lekkie cmoknięcie w usta jak to mieli w zwyczaju. Chłopak pocałował ją namiętnie. Dziewczyna mu na to pozwoliła. Oderwali się tylko wtedy kiedy usłyszeli ,że ktoś zmierza w stronę kuchni w której się akurat znajdowali.
-Siemkaa ludziska.
Powiedział Harry.
-Harry już w domu ?
Zaśmiał się Nialler, spojrzał na dziewczynę. On był normalny a ona cicha ,jak nigdy. Po chwili lokowaty wyszedł.
-Niall.
Powiedziała i odeszła.
-Alex zaczekaj.
Krzyknął kiedy tylko wbiegała po schodach do swojego pokoju. Walnęła się na łóżko i zaczęła płakać. Na szczęście nikt nie wszedł za nią. Normalnie zrobił by to blondyn ale to o niego teraz chodziło.
-Idiota, idiota.
Krzyknął Niall w swoim pokoju. Kopnął w stolik i na skutek tego zaczęła go boleć noga. usiadł na swoim łóżku. Ktoś po chwili zapukał do niego .
-Niall wszystko w porządku ?
Spytała brunetka.
-Wiki jasne.
Uśmiechnął się do niej. Dziewczyna nieśmiało podeszła do niego i usiadła.
-Cokolwiek się stało będzie dobrze. Jesteście przyjaciółmi , zawsze się pogodzicie.
I pocałowała go w policzek. Niall się uśmiechnął i pogładził ją lekko po policzku. Dziewczyna ponownie się uśmiechnęła. Chłopak w sekundę postanowił ją pocałować. Tak też zrobił. Wiktoria nie protestowała, szczerze to Czekała na ten moment jakiś czas. W końcu to nadeszło. Pocałunek był cudowny. Po chwili leżeli już wtuleni do siebie na jego łóżku.
Nastała noc. Alex nie mogła spać. Myślała o tym co się stało. Spojrzała na śpiącego obok niej Louisa. Uśmiechnęła się do niego i wstała cicho z łóżka. Musiała się pogodzić z blondynem. Musiała. Wyszła cicho z pokoju i poszła do niego , blondyn spojrzał na nią gdyż nie spał. Siedział przy komputerze. Zdziwił się, że ją zobaczył.
-Niall przepraszam.
Powiedziała cicho juz do niego podchodząc. Chłopak wstał i dalej na nią patrzył.
-Kochanie, ale to moja wina. To ja cie pocałowałem.
-Ale ja uciekłam a nie powinnam.
Powiedziała choć sama nie wierzyła w słowa które właśnie wypowiedziała.
-Kocham, cie blondasie.
Powiedziała wybuchając płaczem .
-Kocham rozumiesz.
Powiedziała ponownie i wtuliła się w niego . Niall oparł brodę o jej głowę i wąchał jej włosy.
-Kocham cie .
Powiedziała . Podniosła głowę do góry i ku dziwieniu jego jak i jej pocałowała go namiętnie w usta. Chłopak nie protestował. Ich pocałunek z sekundą na sekundę stawał się coraz bardziej namiętny. Alex jak i Horan nie mogli przestać. Nie chcieli. Dziewczyna czuła się podniecona całując go ,jego ręce wędrowały po jej ciele co sprawiało , że przechodził ją dreszcz. Miły dreszcz. Po kilku minutach dziewczyna była juz oparta o ścianę a chłopak napierał o nią. Całowali się bez przerwy. Nawet z Louisem tak się nie czuła. Chłopak podsadził ją do góry na co dziewczyna oplotła swoje nogi w pasie chłopaka. Blondyn trzymał ja za pośladki. Alex gładziła go po głowie , a on się do niej uśmiechał. Nagle usłyszeli ze ktoś wychodzi z pokoju. Szybko odskoczyli od siebie i usiedli na łóżku. W tym momencie ktoś zapukał do drzwi i w nich ukazał się Louis.
-Alex czemu nie śpisz ?
Spytał. Dziewczyna spojrzała na swojego chłopaka.
-Musiałam pogadać z Niallem .
-Mam nadzieje ze juz się pogodziliście.
Powiedział.
-Jasne idz spać zaraz wrócę.
Powiedziała jednak sama nie wiedziała co ma zrobić.
-Nie spiesz się .
uśmiechnął się i wyszedł.
-Niall co my zrobiliśmy ?
Spojrzała na blondyna, była wystraszona nie dość ze właśnie zdradziła swojego chłopaka ze swoim najlepszym przyjacielem to do tego jeszcze jego przyjacielem.
-----------------------------------------------------------------------
I kolejny rozdział. Już się nie mogę doczekać aż zaczniecie czytać drugi sezon :P No komentujciue to szybciej przyjdzie :P Wiem , że pod porzednim nie było tyle ile chciałam no ale jakoś dawno ie było rozdziału. Umówmy się tak jak na moim drugim blogu będę doawać codziennie chyba ,że będzie mniej jak 3 komentarze to wtedy nie dodaje :P
Magda z Zaynem siedziała w salonie oglądając jakieś bajki. Koło nich siedział Liam ze swoją dziewczyną. Na podłodze rozsiadła się Alex z Louisem. Brakowało jedynie jeszcze Nialla który był na randce z Wiktorią i Harrego którego Magda z kimś ustawiła. Nikt nie wiedział z kim jednak Alex nieco przeczuwała. Nagle do domu wszedł Niall z dziewczyną. Każdy się z nią przywitał i dołączyli się do nich. Niall co sekundę zerkał na Alex, był nieco przygaszony. Ciągle patrzył jak dziewczyna przytula się ze swoim chłopakiem nie z nim. Kiedyś było inaczej. Tęsknił za tymi czasami tęsknił za tymi chwilami kiedy to ona była tylko jego.
-Niall możemy pogadać ?
Spytała Alex.
-Taak.
Powiedział wstając z podłogi i poszedł gdzieś za dziewczyną , nikt nie zwrócił na to uwagi.
-Blondasie co się dzieje ?
Spytała.
-Nic. Wszystko jest w porządku.
Powiedział machając przy tym ręką.
-Mnie nie oszukasz.
Powiedziała.
-Alex ale ja nie wiem jak ci to powiedzieć.
Dziewczyna się nieco wystraszyła.
-Niall....
Powiedziała. Chłopak nagle przysunął się do niej i ją pocałował. Pocałował ją nie tak jak zawsze w policzek czy tylko lekkie cmoknięcie w usta jak to mieli w zwyczaju. Chłopak pocałował ją namiętnie. Dziewczyna mu na to pozwoliła. Oderwali się tylko wtedy kiedy usłyszeli ,że ktoś zmierza w stronę kuchni w której się akurat znajdowali.
-Siemkaa ludziska.
Powiedział Harry.
-Harry już w domu ?
Zaśmiał się Nialler, spojrzał na dziewczynę. On był normalny a ona cicha ,jak nigdy. Po chwili lokowaty wyszedł.
-Niall.
Powiedziała i odeszła.
-Alex zaczekaj.
Krzyknął kiedy tylko wbiegała po schodach do swojego pokoju. Walnęła się na łóżko i zaczęła płakać. Na szczęście nikt nie wszedł za nią. Normalnie zrobił by to blondyn ale to o niego teraz chodziło.
-Idiota, idiota.
Krzyknął Niall w swoim pokoju. Kopnął w stolik i na skutek tego zaczęła go boleć noga. usiadł na swoim łóżku. Ktoś po chwili zapukał do niego .
-Niall wszystko w porządku ?
Spytała brunetka.
-Wiki jasne.
Uśmiechnął się do niej. Dziewczyna nieśmiało podeszła do niego i usiadła.
-Cokolwiek się stało będzie dobrze. Jesteście przyjaciółmi , zawsze się pogodzicie.
I pocałowała go w policzek. Niall się uśmiechnął i pogładził ją lekko po policzku. Dziewczyna ponownie się uśmiechnęła. Chłopak w sekundę postanowił ją pocałować. Tak też zrobił. Wiktoria nie protestowała, szczerze to Czekała na ten moment jakiś czas. W końcu to nadeszło. Pocałunek był cudowny. Po chwili leżeli już wtuleni do siebie na jego łóżku.
Nastała noc. Alex nie mogła spać. Myślała o tym co się stało. Spojrzała na śpiącego obok niej Louisa. Uśmiechnęła się do niego i wstała cicho z łóżka. Musiała się pogodzić z blondynem. Musiała. Wyszła cicho z pokoju i poszła do niego , blondyn spojrzał na nią gdyż nie spał. Siedział przy komputerze. Zdziwił się, że ją zobaczył.
-Niall przepraszam.
Powiedziała cicho juz do niego podchodząc. Chłopak wstał i dalej na nią patrzył.
-Kochanie, ale to moja wina. To ja cie pocałowałem.
-Ale ja uciekłam a nie powinnam.
Powiedziała choć sama nie wierzyła w słowa które właśnie wypowiedziała.
-Kocham, cie blondasie.
Powiedziała wybuchając płaczem .
-Kocham rozumiesz.
Powiedziała ponownie i wtuliła się w niego . Niall oparł brodę o jej głowę i wąchał jej włosy.
-Kocham cie .
Powiedziała . Podniosła głowę do góry i ku dziwieniu jego jak i jej pocałowała go namiętnie w usta. Chłopak nie protestował. Ich pocałunek z sekundą na sekundę stawał się coraz bardziej namiętny. Alex jak i Horan nie mogli przestać. Nie chcieli. Dziewczyna czuła się podniecona całując go ,jego ręce wędrowały po jej ciele co sprawiało , że przechodził ją dreszcz. Miły dreszcz. Po kilku minutach dziewczyna była juz oparta o ścianę a chłopak napierał o nią. Całowali się bez przerwy. Nawet z Louisem tak się nie czuła. Chłopak podsadził ją do góry na co dziewczyna oplotła swoje nogi w pasie chłopaka. Blondyn trzymał ja za pośladki. Alex gładziła go po głowie , a on się do niej uśmiechał. Nagle usłyszeli ze ktoś wychodzi z pokoju. Szybko odskoczyli od siebie i usiedli na łóżku. W tym momencie ktoś zapukał do drzwi i w nich ukazał się Louis.
-Alex czemu nie śpisz ?
Spytał. Dziewczyna spojrzała na swojego chłopaka.
-Musiałam pogadać z Niallem .
-Mam nadzieje ze juz się pogodziliście.
Powiedział.
-Jasne idz spać zaraz wrócę.
Powiedziała jednak sama nie wiedziała co ma zrobić.
-Nie spiesz się .
uśmiechnął się i wyszedł.
-Niall co my zrobiliśmy ?
Spojrzała na blondyna, była wystraszona nie dość ze właśnie zdradziła swojego chłopaka ze swoim najlepszym przyjacielem to do tego jeszcze jego przyjacielem.
-----------------------------------------------------------------------
I kolejny rozdział. Już się nie mogę doczekać aż zaczniecie czytać drugi sezon :P No komentujciue to szybciej przyjdzie :P Wiem , że pod porzednim nie było tyle ile chciałam no ale jakoś dawno ie było rozdziału. Umówmy się tak jak na moim drugim blogu będę doawać codziennie chyba ,że będzie mniej jak 3 komentarze to wtedy nie dodaje :P
Super. Ale się porobiło! Biedny Lou. Czekam na nn i zapraszam do mnie
OdpowiedzUsuńAlex
super;)
OdpowiedzUsuńZajebiście :D
OdpowiedzUsuńSzkoda mi Tommo , ale Niall i Alex będą do siebie pasować :)
Niech Alex i Horan będą razem ,proszę :D
Czekam na nn .xxxxx
Niech ona bedzie z Nialllem...
OdpowiedzUsuńDalej ;)
OdpowiedzUsuńBrak słów. *.*
OdpowiedzUsuńOMFG jkadsfn asdlkasndc asxclaks xasxddsa;l
OdpowiedzUsuńzabijasz mnie x__x to jest zbyt genialne <3333