Łączna liczba wyświetleń

środa, 28 listopada 2012

46. Nareszcie jesteś tylko moja.

Niall posadził dziewczynę na sobie. Całowali się siedząc na jego łóżku. W domu byli całkowicie sami. Tak bardzo byli pochłonięci sobą ,ze nawet nie zwrócili uwagi na to  ,że jej telefon co chwilę daje o sobie znać. Louis chciał jedynie powiedzieć dobranoc jednak się do swojej dziewczyny nie dodzwonił. Alex całowała chłopaka coraz to bardziej namiętnie. Po chwili zaczęli pozbywać się swoich ubrań, Byli dokładnie świadomi tego co robią. Kiedy po kilku minutach on w nią wszedł , już nikt nie mógł ich powstrzymać. Dziewczyna wydawała z siebie dzięki podniecenia tak samo jak i on. Był to jej pierwszy raz , jego niekoniecznie. Alex to nie przeszkadzało.


Rano obudziła się koło niego całkiem naga. Zobaczyła jego twarz i się jedynie uśmiechnęła. Patrzyła na niego przez kilka minut aż w końcu sam się obudził.
 -Dzień dobry Kochanie.
Powiedział caplując ją. Przy tym dotykał jej ciała przez co dziewczyna dostawała miłych dreszczy.
  -Dzień dobry misiu.
Powiedziała i się zaśmiali. On ucałował ją ponownie.
  -Moglibyśmy tak leżeć do końca życia.
Powiedział.
 -Moglibyśmy, ale nie wiadomo kiedy twoi rodzice wracają no i wiesz tak niezręcznie by było gdyby nas zastali razem w łóżku.
Powiedziała przytulając się do niego . On się uśmiechnął.
 -No to wstajemy.
Powiedział niechętnie.
Tak właśnie zrobili. Chłopak zilustrował jeszcze całe nagie ciało dziewczyny i podszedł do niej . Złapał ją i nie chciał puścić jednak musiał bo było nieco zimno. Szybko się ubrali. Alex dostrzegła masę nieodebranych połączeń od Louisa.
  -I co z tym zrobimy ?
Spytał blondyn zachodząc ją od tylu. Przytulił się i ucałował jej szyje.
 - Naprawdę nie wiem .
Powiedział z żalem w głosie.
 -To mój przyjaciel .
Alex poczuła się głupio. Jak jakaś dziwka.
-Alex nie myśl o tym.
Powiedział blondyn dokładnie wiedząc co o sobie myśli. Znał ją na tyle dobrze żeby wiedzieć takie rzeczy. Ucałował ją ponownie i poszli na śniadanie.


(Dwa tygodnie później)

-Bardzo wam dziękuje za gościnę.
Powiedziała dziewczyna żegnając się z rodzicami Nialla. Jego rodzice już zdążyli się domyśleć , że ich syn jak i Alex sa ze sobą. Nie wiedzieli jednak że Alex spotykała się również z Louisem. Alex w samolocie denerwowała się jak nigdy, Louis miał czekać na nią na lotnisku. Czuła się głupio. Niall mówił jej , że przez pewnie czas ma się zachowywać normalnie i nie odganiać go bo się zczai. Nie podobał jej się ten pomysł. Miała całować się w ten sam czas z dwoma ? To było dla niej chore, ale musiała. W ostatniej chwili wymyśliła , że się przeziębiła, i ze nie che go zarazić. Oby to zadziałało.
Wylądowali. tak bardzo tego nie chciała. W oddali dostrzegła Louisa. Przełknęła wielką gólę w gardle i podbigła do bruneta.
-Louis.
Krzyknęła. Niall poczuł się dziwnie, ale i tak wiedział , że robi to pod przymusem. Dziewczyna tuliła isę do bruneta i kontem oka patrzyła na minę blondyna.
-Kocham cie.
Ruszyła ustani w stronę blondyna . Chłopak się uśmiechnął. Stał za nimi więc jej opowiedział.
-I jak było ?
Spytał Louis który był nieświadomy niczego co się działo i tulił się do fioletowłosej dziewczyny. Ona czuła się bardzo dziwnie. Nie tylko z tego powodu ale czuła osłabiona . To pewnie przez ten smutek. Nie chciała martwić Louisa. Nie chciała a to robiła.
-Nareszcie jesteś tylko moja. - Powiedział kiedy tylko kładli się spać.
-Mówiłam ci ,ze jestem chora. -
Powiedziała. Chłopak tym się nie przejął i podszedł do niej zaczął ją całować. Czuła się jeszcze bardziej dziwnie, ale nie protestowała czuła, że nadal kocha Louisa ale nie tak  jak Nialla. Nie odpychała go wręcz przeciwnie całowała go namiętnie. Cieszyła się tylko , że Niall tego nie widzi. W końcu położyli się spać a ona nie mogła zasnąć , miała zbyt wielkie wyrzuty sumienia.
Cieszyło ją to , że chłopcy za kilka dni jadą w trasę koncertową, jednak co to da przecież wrócą i co powie Louisowi ze to koniec ? Westchnęła patrząc na jego śpiącego . Łzy zaczęły jej ciec z oczu , przytuliła go mocno i pocałowała w czoło.
-Przepraszam cie Louis
Powiedziała pod nosem . Przytuliła go tak mocno . Chłopak nie spał. . Czół się w końcu szczęśliwy czując ją przy sobie . Udawał , że śpi. 

----------------------------------------------------------------------------------------
Może zrobie dzisiaj wyjątek i dodam kilka rodziałów tak abyście szybciej dostali drugi sezon :P Jeśli chcecie to zapraszam do komentowania. Tym więcej komentarzy tym szybciej dodam kolejny , ale pamiętajcie to dzsiaj jestem tylko taka miła :P Więc komentować jeśli chcecie kolejny rozdział DZISIAJ!!!! :P 

8 komentarzy:

  1. Chcemy !!!!!
    super rozdział. nie mogę się doczekać dalszej części <333
    I jeszcze jedno: Jak MOGŁAŚ PRZERWAĆ W TAKIM MOMENCIE?!?!?!?!?!?!
    :***

    OdpowiedzUsuń
  2. Pewnie że chcemy super
    Ewelina<3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja chce następny! Biedny Louis.. Och..

    OdpowiedzUsuń
  4. chcemy dodaj szybko nastepne rozdzialy;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aaaaaa dzis mi troche odbijaaaaaa
    A tqk wgl to spoko rozdzial xd

    OdpowiedzUsuń
  6. chcemy, chcemy!!! dawaj następny:P

    OdpowiedzUsuń
  7. 34 year-old VP Quality Control Douglas Kinzel, hailing from Port McNicoll enjoys watching movies like "Rise & Fall of ECW, The" and Cooking. Took a trip to Belovezhskaya Pushcha / Bialowieza Forest and drives a Mercedes-Benz 540K Spezial Roadster. Spojrz na to

    OdpowiedzUsuń