Łączna liczba wyświetleń

środa, 7 listopada 2012

39.Nie ciesz sie tak bo juz szykuje zemste.

-Moja głowa!!!
Krzyczał blondyn rano budząc swoją koleżankę.
  -Niall zamknij się .
Krzyknęła brunetka łapiąc się za głowę. W kuchni siedziała Alex i Zayn. Śmiali się z dwójki pijaków.
  -Mnie tez łeb boli.
Powiedziała już ciszej do chłopaka który już szykował dla nich jakieś proszki na ból głowy i kaca.
  -Wypijcie po piwie.
Powiedziała Alex.
 -Będzie wam lepiej .
Dodał mulat jedząc tosta.


- No dobra słoneczka to co gotowi do podróży  ?
Spytał Paul kiedy już wszyscy wpakowywali się do autokaru który miał zawieść ich na lotnisko.
  -Nieee.
Krzyknęła Alex a on spojrzał  na nią. Przez ten ostatni tydzień zdążyła się za przyjaźnić z mężczyzną.
  -Ty mała nie pyskuj.
Powiedział do niej a ona się zaśmiała. Po chwil zaczęła go szturchać a ten wściekał się. W Końcu usiadła na swoim miejscu. Była 6 rano wiec każdy był zmęczony. Ali chciała iść spać ale niestety nie było czasu i się najnormalniej w świecie nie dało gdyż każdy w autokarze wydzierał się jak nigdy.
  -Jeśli w samolocie będzie to samo to pozabijam was wszystkich .
Powiedziała  ale nikt się tym nie przejął. W końcu dojechali na lotnisko i oczywiście fanki juz tam na nich Czekały. Piszczały co doprowadzało Alex do szaleństwa. Miała ochotne iść wydrzeć się  na każdego i uciec gdzieś i tam pójść spać ale nie mogla.
  -Szybciej bo na samolot się spóżimy.
Powiedział Paul. Każdy szybko szedl ze swoimi walizeczkami. Jakie to szczęście ze nikt nie wziął więcej jak dwie walizki i tak to było dużo jak na tydzień. W samolocie jak to Alex powinna usiadła w  samym środeczku między Louisem a Niallem.
  -Będziesz tęsknił za Wiki ?
Spytała blondyna.
 -Jak ja nie jestem z Wiktorią.
Powiedział.
 -Oj wiem , że ona Ci się podoba.
  -Alex nie przeginaj .
Powiedział. Ona jak i Louis się odrazu zaśmiali. Ali była nieco zmęczona więc szybko zasnęła.


-Co wy mi robicie ?
Nagle się obudziła i poczuła , że ktoś marze jej coś markerem po twarzy.
  -Nie nic.
Wystraszyli się chłopcy.  Alex w sekundę wyciągnęła lusterko i podziwiała prace chłopaków.
  -Którego to pomysł ?
  -Jego
krzyknęli chórkiem pokazując na siebie nawzajem.  Wstała z miejsca i zaczęła isc w stronę łazienki. Ludzie się na nią dziwnie patrzyli jednak postanowiła nie zwracać na to uwagi. Weszła do malutkiej kabiny i zaczęła zmywać wszystko z twarzy, jednak to marker więc  nic nie schodziło. Na szczeńście miała przy sobie specjalne chusteczki do de makijarzu. Z nimi szło nieco lepiej jednak się trudziła. Wyszła z kabiny dopiero wtedy kiedy Niall zaczął krzyczeć , że musi skorzystać.
  -O widzę ze juz ci nieco zeszło.
Powiedział rozbawiony Louis kiedy tylko wróciła do niego .
  -Nie ciesz się tak bo juz szykuje zemstę.
Chłopak ja przytulił.
  -A może by tak zemsta w łóżeczku.
Pocałował ja namiętnie jednak ona go od siebie odsunęła.
 -W łóżeczku ?
On spojrzał na nia i zaczął puszczać do niej oczko.
 -No dobrze kochasiu w łóżeczku.
Louis nie wiedział czy się przesłyszał.
  -No to dzisiaj wieczorem .
Powiedział całując ja po szyi. Ali juz zaczęła obmyślać jaką niespodzianke moze mu zrobić.



No nareszcie
Krzyknęła wchodząc do pokoju wspólnego z Louisem.
  -Nie rozwalaj się tak na naszym łóżku.
Powiedział.
 -Naszym ? O nie misiaczku ty mój ty spisz  tam .
 I pokazała na podłogę.
 -jeśli będziesz grzeczny to dam ci jedna poduszkę.
  -Bardzo śmieszne
I wpakował się do łóżka.  Dziewczyna zaczęła go spychać jednak był zbyt ciężki na marne się męczyła. On ja złapał i przyciągnął do siebie.
 -Nie dasz rady.
Powiedział i zaczął ja całować. Dziewczyna pomimo tego ze była na niego nieco zła za to co zrobił z blondynem w samolocie to mu uległa. Zaczęli się całować namiętnie i brunet już powoli zaczął podnosić jej bluzeczkę do góry .Dziewczyna wiedziała do czego za chwile moze dojść jednak się tym nie przejmowała poczuła ze w tym momencie sama tego chce. I wtedy ktoś zapukał do ich pokoju. Dziewczyna automatycznie odsunęła si od  niego.
  -Idziemy cos zjeść .
Powiedział Niall.
  -No to smacznego.
powiedział zdenerwowany Tomlinson.
  -A nie idziecie z sami ?
  -W sumie to umieram z głodu.
Powiedziała dziewczyna patrząc na swojego chłopaka . Niall zaczął odchodzić a Ali wstała z łóżka.
 -Zjemy i wrócimy.,
 -Pod warunkiem ze zjesz szybko.
Powiedział i w sekundę był przy swojej dziewczynie. Na korytarzu juz wszyscy na nich czekali.
   -Mam nadzieje ze w niczym wam nie przeszkodziliśmy.
Powiedział Zayn uśmiechając się zalotnie do Ali.


Niall siedział samotnie w swoim pokoju,. Trzymał telefon i myślał nad czymś .
  -Niall.
Nagle odezwał się głos w telefonie . Zadzwonił do kogoś i dopiero w tym momencie usłyszał ze się do dzwonił.
 -Heej Wiki co tam ?
Spytał
  -Wszystko  dobrze a jak podróż ?
  -A tez dobrze. Zmęczeni wszyscy jesteśmy.
  -Wiec idz spać .
  -A tam wole pogadać z tobą .
 -Naprawdę?
  -Jasne  i co tam dzisiaj robiłaś ?
  -A tam same nudy.
  -No opowiadaj ...
I tak blondyn jak i brunetka zaczęli ze sobą gadać o wszystkim i o niczym. Nawet się nie zorientował , że rozmowa trwała ponad godzinę.


- Nareszcie sami,
Powiedział Louis całując Ali w pokoju. Dziewczyna wskoczyła na niego i oplotła nogi mu w pasie. Chłopak trzymał ja za pośladki a jej ręce zwisały na jego ramionach. Louis powoli zaczął się kierować do łóżka w końcu oboje na nim wylądowali sprawiając ze Ali siedziała okrakiem na nim. Nie przerywali namiętnych pocałunków.


---------------------------------------------------------
Bardzoo was przerpaszam , że nie nyło rozdziału tak długo. Wiem powinnam uprzedzić ,że ługo nie będzie ale to tak nagle. Za tydzień mam bardzo ważny test i już od kilku dni siedze i się ucze. Teraz znalazłam troszeczke czasu na popraiwenie tych błędów i już wam wstawiam :P Nie wiem kiedy będzie kolejny rozdział więc tym razem nie pisze wam na ile komentarzy czekam , ale przyznam , ,że miło by było gdyby chociaż jeden był :P Miłego czytanka i mam nadzieję , że mi wybaczycue. Mam jeszcze czas bo uczyć się bedę  jutro więc postaram się popoprawiać błędy w kolejnym rozdizale. Może uda mi się to zorbić szybko i niedługo będzie rozdział. Obiecuje wam , że po 14 będę już dodawać notki tak jak zawsze :) 

5 komentarzy:

  1. taaaaaaaaak pierwsza xxd :D no to ten piszę szybko bo jeszcze ktoś skomentuje przede mną xd
    rozdział boski<333 widzę ze pomiedzy niallem i Wiki cos się tworzy :> jestem ciekawa jak to się rozwinie.
    nie moge sie też doczekac następnego rozdziału bo jestem pewna, ze Ali jednak się na nim zemści <333

    OdpowiedzUsuń
  2. wybaczamy:))) ja od przyszłego wtorku mam próbne egzaminy gimnazjalne;/ rozdział... jeśli mam być szczera no to... no taki... trochę zwykły... wiesz, że czekam na Nialla i Alex, więc musisz się liczyć z krytyką gdy ich nie będzie :D nie no.. ale tak serio to jest ok:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty to jeszcze Latwe testy masz ja pamiętam jak je pisałam. Ja tera pisze tak mature :/// i t jeszcze calusienka po angielsku :// I tka wiem rozdizał nudny, ale już szykuje kolejne i w końcu myśle , że będziecie zadowoleni :P

      Usuń
  3. Oj wybaczamy ale nie karz nam długo czekać na kolejny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie , ale Niall z Wiki . Nie bardzo mi to pasuje jakoś w ogóle nie spodobała mi się ta Wiki .

    OdpowiedzUsuń