-Jak ja za wami tesknilam.
Miranda czekała na nie na lotnisku. Alex podbiegla do swojej matki przytulajac ja do siebie.
-Mamo z Niallem juz wszystko w porzadku.
Powiedziala na wstepie. Miranda wszystko wiedziala. Dziewczyny pojechaly do domu przy okazji odworzac Annie do jej domu. Alex opowiedziala matce o Connorze o kłotni z Niallem o spedzonym dniu z Louisem i pocałunkiem na koniec. Alex zwierzala sie matce prawie ze wszystkiego, teraz postanowila ze bedzie mowila jej dokladnie wszytko. Miranda byla jedyna osoba ktora o tym wie.
-Czujesz cos do tego chłopaka ?
Spytała.
-Mamo, odkad to sie stalo nie mysle o nikim innym. Kiedy słysze jak on śpiewa to az mną telepie. A kiedy patrze na jego zdjecia to no sama nie wiem jak to nazwac.
Alex prawie krzyczala a pani Evans się śmiala.
-Zakochaals sie córeczko.
Alex przytulila sie do matki i po chwili pobiegla sie rozpakowac do swojego pokoju. Na ścianie widnialy plakaty raperow. Dziewczyna odstawila swoja torbe i w sekunde wszystko zerwala nie zwracajac uwagi na to ze cale plakaty nadają sie juz jedynie do smieci. Alex miala pelno gazet i pamieta jak denerwowalo ja to ze byly tylko plakaty One Direction. Na jej szczescie wciaz tam byly. Wlaczyla glosno piosenke spiewana przez bruneta i zaczela przyklejac podspiewujac. Za kazdym razem uśmiechala sie do rysunkowego Nialla i Louisa. Pani Evans zaglądneła do pokoju córki przez lekko otwarte dzwi. Dziewczyna sie nie zorientowala ze jest obserwowana. Miranda zauwarzyła w tym momęcie jak oni wszysyc zmienili jej córkę. Wiedziala ze Alex nie wysiedzi bez nich długo.
Pierwszy dzień szkoły, Alex nie obawiała się tego dnia, nie miała czego . Wraz z Annie przemierzały droge do szkoły , miała kaptur na głowe pomimo tego ze swieciło słonce. I ten straszny widok. Szkoła, jakrze Alex nienawidziła tego. No jasne spotka sie z przyjaciółmi ale to nie jest to o czym dziewczyna marzy. Kiedy tylko weszły do środka karzdy spojrzał na nie.
-Na co oni sie tak gapia ?
Spytała Annie.
-Jakbym wiedziala to bym ci powiedziala.
Burknela Alex. To było dziwne karzda dziewczyna je mierzyła najbardziej jak tylko mogdla.
Rozpoczecie roku szkolnego, siedzenie na sali gimnastycznej też nie nalezalo do najprzyjemniejszych, Alex stresowała się nieco tymi wszystkimi parami oczu które tak na nią patrzyły.
-Pierdole nie wytrzymam tego.
Wydarła sie Alex już na korytarzu.
-Powiecie mi kurwa dlaczego sie tak lampicie ?
Spytała , ale po chwili porzałowała ze sie dowiedziała.
-Myślisz ze on tak na serio.
Powiedziala jedna dziewczyna.
-O czym ty pierdolisz ?
Spytała Annie patrzac na przyjaciolke a potem na dziewczyne z którąa sie akurat zaczynaly klocic.
-Louis ,myslisz ze on by wybral kogos takiego jak ty.
Alex sie zdziwila z kad ona wiedziala o Louise.
-Ze co ?
Spytała Annie.
- Co nie wiesz o co chodzi ?
Powiedziala i po chwili podała gazete blondynce. Było tam zdjecie i to nie byle jakie zdjecie.
Była na nim Alex z Louisem jak sie całuja.
-Haa wiedziałam.
Wydarła sie blondynka przkazujac przyajciolce gazete.
-Annie.
powiedziala dziewczyna ze łzami w oczach. Blondynka spojrzala na nia.
-Alex....
Ale ona uciekła. Alex uciekła do damskiej łazieki z gazeta w reku. Usiadła w koncie kabiny i zaczeła czytac.
'LOUIS TOMLINSON ZNALAZŁ SOBIE NOWĄ DZIEWCZYNĘ CZY TO TYLKO PRZELOTNY ROMANS ? NIE ZNAMY TORZSAMOSCI JEGO NOWEJ KOLERZANKI, ALE WIEMY ZE PRZYJAZNI SIE ONA Z CALYM ZESLOPEM. CIEKAWE CO NA TEN POCALUNEK POWIE AKTUALNA DZIEWCZYNA LOUISA , ELEANOR CALDER. '
Alex czytała to, on miał dziewczyne. Wykorzystał ją. Jak on mógł ja pocałować mając dziewczyne. Alex w tym momęcie znienawidzila Louisa najbardziej jak tylko mogla. Wyszła z łazieki i pobiegła do swojego domu. Nie obchodzilo ja to ze pierszy dzien szkoły a ta juz na wagarmy. Miala dosc tego zycia. W domu nie było nikogo. Alex wziela swoją starą zyletkę i zaczeła robic nowe ciecia. Nie robila tego dawno, aż miesiac . Przez ten miesiac nawet nie zapalila chociaz denerwowała sie i plakala jak nigdy ale teraz bylo niby dobrze pomimo tego , ze Lou ja zranil. Czula ze sie w nim zauroczyla a moze i nawet zakochala. łzy lecialy jej z oczu. Tym razem nico przesadzila z cieciem sie. Zrobila tego znacznie wiecej .Krew lala sie z karzdej strony jej reki. Zyletka jak i jej ubrania byly poplamione jej krwia. Kiedy już skonczyła postanowila wejsc na kompter. I nagle to dostrzegla wiadomosc od niego .
'Alex przepraszam cie za to co sie stalo, wiem ze mam dziewczyne a pocalowalem ciebie. To byl blad nie powinnienem tego robic . Przepraszam '
Teraz dziewczyna rozryczala sie jeszcze bardziej . Po chwili dostrzegla ze na tabilcy na fb jest post skierowany do niej .
'ALEX ZAŁUJE ZE CIE TAK BARDZO ZRANILEM. TESKNIE ZA TOBA I CHCE WYSZTKO NAPRAWIC. '(filmik no niby ze Alex to ta dziewczyna a ten chłopak to jej były chłopak :P nie musicie go ogladac bo jest długi i są tam tylko fotki ale powiem ze para jest bardzo słodka :D)
Louis byl wlasnie na swoim facebooku i wszedl na tablice Alex. Wtedy dostrzegl ten filmik i napis 'wroc do mnie' Louis wlaczyl filmik i dostrzegl ja, wygladala pieknie w brazowych wlosach, ale zle sie poczul ogladajac to byla z innym. Całowali się, przytulali, byli po prostu szczesliwi. Louis nawet nie zauwarzyl ze Niall stoi za nim. Tak bardzo wciagnol sie w ogladanie tego .
-Louis.
Powiedzial kiedy filmik sie juz prawie konczyl. Chłopak odwrocil sie i spojrzał na niego. Blondyn dostrzegl ze jego przyjacielowi jest zal wygladal jakgdyby mial sie zaraz poplakac. Brunet westchnoł.
-Zalezy ci na niej?
Spytał blondyn siadajac koło niego .
-Ale ona ma innego .
-Z kad wiesz moze do niego nie wrócić.
Powiedzial Horan czytajac napis nad filmikiem.
-A Eleanor ?
Spytał. Kochał Eleanor ale czuł ,ze to nie jest to samo co czuł do Ali. Wiedział ze zna ją miesiac , zaledwie miesiac ale czuł jakgdyby to były wieki.
------------------------------------------------------------------
No ludziska co tak mało komentów ? :( Smutno mi jak nikt nie komentuje . Chyba znowu będę musiałabyś tak wredna i szatarzować was :P No dobra zorbimy tak wy pod tym rozdziałem dacie mi 7 komentarzy a ja dodam następny rozdział. Jak nie będzie tylu komentarzy do nie będzie rozdziału a powiem wam , że teraz dopiero zacznie się dziać. :P Wiem wredna jestem ale czasem trzeba :D No i oczywiście bardzo dziękuje tym którzy komentują mój karzdy rozdział. Kocham was ludziska <3 <3 <3 <3 I pamiętajcie , że to dzięki wam dalej tu jestem. No to do następnego rozdziału. Pamiętajcie 7 :D
Kochana!! Treść Twojego opowiadania jest fajna i ciekawa, ale proszę Cię- pisz w Wordzie to ci podkreśli błędy ortograficzne, bo aż oczy bolą momentami jak się czyta... Nie piszę Ci tego ze złośliwości, tylko jako radę, bo to jednak wiele osób odpycha:)
OdpowiedzUsuńDziękuje Ci za ten kometarz wiem , że błędy są straszne ale uwierz mi staram się je poprawiać i ciągle to robie przed dodaniem notki. Nie mieszkam w Polsce od kilku lat dlatego jest mi nieco trudno , ale wiem to żadna wymówka dlatego też se już ściągam jakiś programik tak żeby podreślał mi błędy i obiecuje , że będę się starała bardziej aby nie było tych błedów :)
UsuńŚwietny <3
OdpowiedzUsuńMi tam twoje błędy ortograficzne nie przeszkadzają :P:P
Czekam na nexta..xxxxxx
[ SPAM ] przepraszam, ale dopiero założyłam blog i chciałabym jakoś przyciągnąć czytelników, więc serdecznie zapraszam na : http://our-invisible-hearts.blogspot.com/ :)))
OdpowiedzUsuńŚwietny. :D . Czekam na następny.! ;p .
OdpowiedzUsuń+ Zapraszam na tego bloga : http://mydoublereality.blogspot.com Dziewczyna świetnie pisze. Fajnie by było jakbyś zostawiła też komentarz pod ostatnim postem. ^^ . Z góry dziękuję . :D .
Pozdraawiam.! ;p .
Uwielbiam twojego bloga i czekam na kolejny cudowny rozdzał tak samo jak czekam na komentzarz od ciebie
OdpowiedzUsuńAlex
Uwielbiam twojego bloga i niemoge sie doczekac nastepnych rozdzialow dodawaj je jak najszybciej :D
OdpowiedzUsuńpocałuj swoją rękę 10 razy a potem 3 razy kopiuj to do innych komentarzy potem wpisz w google 666 i zobacz na swoją rękę
OdpowiedzUsuń