3 w nocy . Każdy już w swoich pokojach i pewnie śpią jednak nie Alex. Dziewczyna tylko czekała na moment kiedy wszyscy pójdą już spać. Wzięła swój plecak i po cichu wyszła z pokoju. Tym bardziej starała się być cicho tym bardziej jej to nie wychodziło przez skrzypiące schody. Kiedy już pojawiła się na dole usłyszała jakiś dźwięk dochodzący z góry. Szybko odstawiła swój plecak pod stół tak żeby nie było go za bardzo widać i położyła się na sofie. I wtedy ktoś zszedł po schodzić , nie wiedziała kto to, nie zapalił światła więc pewnie ta osoba nawet nie wie , że ona tutaj jest.
-Alex .
Nagle poczuła jak ktoś koło niej siada. Kiedy tylko spojrzała na osobnika dostrzegła ,ze to nikt inny jak Harry. Dziękowała ze to nie był Niall a co gorsza Louis.
-Harry co tu robisz ?
Spytała.
-Mógłbym zadać to samo pytanie.
-Nie mogłam spać .
Powiedziała.
-No to witaj w klubie.
Zaśmiał się. Chłopak spojrzał na nią. Było ciemno jak w dupie u murzyna ale ona i tak widziała jego uśmiechniętą twarz.
-No dobra ja idę.
Powiedział ziewając chłopak.
-No ja jeszcze posiedzę kilka minut.
-Ali jeśli to coś pomoże to ja ci wierze.
Powiedział.
-Naprawdę? Czy tylko z litości ?
Spytała.
-Nigdy nie przepadałem za nimi. Jestem pewny , że to oszustki jak mówisz.
Powiedział a ona się do niego uśmiechnęła.
-Dziękuje jesteś kochany.
-Pamiętaj , że to ty jesteś ta lepsza.
Powiedział.
Chłopak wstał i ja przytulił. Alex własne zorientowała się , że tak jakby na porzegnanie przytuliła się jedynie do lokowatego Hazzy. Zrobiło jej się żal.
-Dobranoc.
Ucałował jeszcze jej policzek i poszedł na górę.
-Będzie mi was brakować.
Powiedziała pod nosem. Kiedy usłyszała ,że drzwi pokoju chłopaka ponownie się zamykają szybko porwała swój plecak i wybiegła z domu starając się być cicho. I sukces, Alex była już na zewnątrz.
-Cholera.
Powiedziała kiedy dostrzegła ,że światło zapala się w czyimś pokoju.
-No normalnie wiercą się dzisiaj jakby mieli jakieś robale w dupie.
Powiedziała w myślach i zaczęła biec w znaną jej drogę.
-Widzieliście Alex ?
Spytał Niall.
-A może by tak w szkole ?
Powiedział Liam.
-No nie Magda tu była i pytała czemu Alex nie idzie dzisiaj do szkoły.
Powiedział blondyn wyjmując telefon z kieszeni. Zadzwonił do dziewczyny.
-Kurwa. Abonament niedostępny.
Powiedział po odorzeniu telefonu na blat kuchenny.
-Ona jest już prawie dorosła nic jej się nie stanie. Pewnie poszła na spacer.
Powiedział Liam a Niall usiadł na krześle .
-Masz racje. Ona jest już dorosła. Prawie.
Niall się uśmiechnął ale przeczuwał najgorsze.
-Chłopaki chodźcie tutaj .
Krzyknął nagle Zayn z góry. Wystraszeni chłopcy pobiegli na góre i jak się okazało mulat był w pokoju Ali.
-Co jest Zayn ?
Spytał Louis .
-To .
I podał brunetowi karteczkę.
'Kochani bardzo was przepraszam ale ja tu nie pasuje. Nie mogę mieszkać z wami dłużej .Nie pasuje do waszej wspanialej jak zarazem pokręconej rodzinki. Jeśli to przeczytaliście to zapewne jestem już w domu. Prawdziwym domu. '
-Miałem kurwa racje.
Powiedział Niall odrazu po tym jak brunet przeczytał na głos.
-Zadzowń do pani Evans.
Powiedział Liam.
-Alex do ciebie,
Powiedziała pani Evans patrząc na swoja córkę która siedziała w swoim pokoju wgapiając się w deszcz za oknem jej pokoju.
-Nie chce z nimi gadać.
Powiedziała wiedząc ze to na pewno oni.
-To Annie.
Powiedziała kobieta . Alex spojrzała na nia.
-No dobrze
Wzięła telefon.
-Alex proszę pogadaj ze mną w końcu.
-Annie tęskniłam.
Powiedziała Alex już zapominając o tym co blondynka jej zrobiła.
-Wiec zgoda ?
Spytała.
-Jasne.
Powiedziała smutno.
-Słyszałam co się stało .
Powiedziała po chwili ciszy .
- Widzę ze moja mama to papla.
-Dowiedziałam się z telewizji.
-Co ???
Alex krzyknęła biegnąc do komputera. Od pewnego czasu nie przeglądała facebooka ani Twittera czego pożałowała. Fani One Direction już o niej pisza.
' Jaka idiotka jak ona mogla ich zostawić " 'OMG chodziłam z nia do szkoły ' Alex dziwiła się z kąd ci wszyscy ludzie o tym weszła ale jak wpisała swoje imię to wyskoczył pewien wpis. Był to bardziej wywiad.
' -Niall powiedz nam proszę co to za piękna fioletowłosa dziewczyna z która widziano cie od pewnego czasu?
Spytał reporter.
-To moja najlepsza przyjaciółka z dzieciństwa Alex Evans.
-Widać ze chłopcy tez się z nią za przyjaźnili a najbardziej Louis . Na zdjęciu widać ich pocałunek na lotnisku.
-Alex za przyjaźniła się z karzdym z nas. Nie wiem nic na temat tego pocałunku.
-A co ze związkiem Eleanor i Louisa?
-Nie wiem za wiele na ten temat.
-A w którym miesiącu jest Eleanor bo brzuszka nadal nie widać? '
Alex nie chciała już czytać na ten temat miała dość. Ludzie już o niej wiedzieli ale miała wyjebane. Położyła się na swoim łóżku i zasnęła.
----------------------------------------------------------------------
Nie wierze , że to już 30. :P No serio już macie 30 a ja pamiętam jak gdybym to woczraj dodawała prolog :D No dobra ludzie serio strasznie wam dziękuje za te wszystkie komentarze :P A propo komentarzy to poprosze o 7 :D A i mam dla was kolejną wiadomość jak już będziemy się zbliżać do epilogu co jeszcze trochę potrwa zrobie bloga z opowiadaniem o Kirby :P A więcej wam nie napisze z czasem może nieco dodam informaci na temat tego ale narazie macie tylko imię głównej bochaterki :P No to do następnego
-Alex .
Nagle poczuła jak ktoś koło niej siada. Kiedy tylko spojrzała na osobnika dostrzegła ,ze to nikt inny jak Harry. Dziękowała ze to nie był Niall a co gorsza Louis.
-Harry co tu robisz ?
Spytała.
-Mógłbym zadać to samo pytanie.
-Nie mogłam spać .
Powiedziała.
-No to witaj w klubie.
Zaśmiał się. Chłopak spojrzał na nią. Było ciemno jak w dupie u murzyna ale ona i tak widziała jego uśmiechniętą twarz.
-No dobra ja idę.
Powiedział ziewając chłopak.
-No ja jeszcze posiedzę kilka minut.
-Ali jeśli to coś pomoże to ja ci wierze.
Powiedział.
-Naprawdę? Czy tylko z litości ?
Spytała.
-Nigdy nie przepadałem za nimi. Jestem pewny , że to oszustki jak mówisz.
Powiedział a ona się do niego uśmiechnęła.
-Dziękuje jesteś kochany.
-Pamiętaj , że to ty jesteś ta lepsza.
Powiedział.
Chłopak wstał i ja przytulił. Alex własne zorientowała się , że tak jakby na porzegnanie przytuliła się jedynie do lokowatego Hazzy. Zrobiło jej się żal.
-Dobranoc.
Ucałował jeszcze jej policzek i poszedł na górę.
-Będzie mi was brakować.
Powiedziała pod nosem. Kiedy usłyszała ,że drzwi pokoju chłopaka ponownie się zamykają szybko porwała swój plecak i wybiegła z domu starając się być cicho. I sukces, Alex była już na zewnątrz.
-Cholera.
Powiedziała kiedy dostrzegła ,że światło zapala się w czyimś pokoju.
-No normalnie wiercą się dzisiaj jakby mieli jakieś robale w dupie.
Powiedziała w myślach i zaczęła biec w znaną jej drogę.
-Widzieliście Alex ?
Spytał Niall.
-A może by tak w szkole ?
Powiedział Liam.
-No nie Magda tu była i pytała czemu Alex nie idzie dzisiaj do szkoły.
Powiedział blondyn wyjmując telefon z kieszeni. Zadzwonił do dziewczyny.
-Kurwa. Abonament niedostępny.
Powiedział po odorzeniu telefonu na blat kuchenny.
-Ona jest już prawie dorosła nic jej się nie stanie. Pewnie poszła na spacer.
Powiedział Liam a Niall usiadł na krześle .
-Masz racje. Ona jest już dorosła. Prawie.
Niall się uśmiechnął ale przeczuwał najgorsze.
-Chłopaki chodźcie tutaj .
Krzyknął nagle Zayn z góry. Wystraszeni chłopcy pobiegli na góre i jak się okazało mulat był w pokoju Ali.
-Co jest Zayn ?
Spytał Louis .
-To .
I podał brunetowi karteczkę.
'Kochani bardzo was przepraszam ale ja tu nie pasuje. Nie mogę mieszkać z wami dłużej .Nie pasuje do waszej wspanialej jak zarazem pokręconej rodzinki. Jeśli to przeczytaliście to zapewne jestem już w domu. Prawdziwym domu. '
-Miałem kurwa racje.
Powiedział Niall odrazu po tym jak brunet przeczytał na głos.
-Zadzowń do pani Evans.
Powiedział Liam.
-Alex do ciebie,
Powiedziała pani Evans patrząc na swoja córkę która siedziała w swoim pokoju wgapiając się w deszcz za oknem jej pokoju.
-Nie chce z nimi gadać.
Powiedziała wiedząc ze to na pewno oni.
-To Annie.
Powiedziała kobieta . Alex spojrzała na nia.
-No dobrze
Wzięła telefon.
-Alex proszę pogadaj ze mną w końcu.
-Annie tęskniłam.
Powiedziała Alex już zapominając o tym co blondynka jej zrobiła.
-Wiec zgoda ?
Spytała.
-Jasne.
Powiedziała smutno.
-Słyszałam co się stało .
Powiedziała po chwili ciszy .
- Widzę ze moja mama to papla.
-Dowiedziałam się z telewizji.
-Co ???
Alex krzyknęła biegnąc do komputera. Od pewnego czasu nie przeglądała facebooka ani Twittera czego pożałowała. Fani One Direction już o niej pisza.
' Jaka idiotka jak ona mogla ich zostawić " 'OMG chodziłam z nia do szkoły ' Alex dziwiła się z kąd ci wszyscy ludzie o tym weszła ale jak wpisała swoje imię to wyskoczył pewien wpis. Był to bardziej wywiad.
' -Niall powiedz nam proszę co to za piękna fioletowłosa dziewczyna z która widziano cie od pewnego czasu?
Spytał reporter.
-To moja najlepsza przyjaciółka z dzieciństwa Alex Evans.
-Widać ze chłopcy tez się z nią za przyjaźnili a najbardziej Louis . Na zdjęciu widać ich pocałunek na lotnisku.
-Alex za przyjaźniła się z karzdym z nas. Nie wiem nic na temat tego pocałunku.
-A co ze związkiem Eleanor i Louisa?
-Nie wiem za wiele na ten temat.
-A w którym miesiącu jest Eleanor bo brzuszka nadal nie widać? '
Alex nie chciała już czytać na ten temat miała dość. Ludzie już o niej wiedzieli ale miała wyjebane. Położyła się na swoim łóżku i zasnęła.
----------------------------------------------------------------------
Nie wierze , że to już 30. :P No serio już macie 30 a ja pamiętam jak gdybym to woczraj dodawała prolog :D No dobra ludzie serio strasznie wam dziękuje za te wszystkie komentarze :P A propo komentarzy to poprosze o 7 :D A i mam dla was kolejną wiadomość jak już będziemy się zbliżać do epilogu co jeszcze trochę potrwa zrobie bloga z opowiadaniem o Kirby :P A więcej wam nie napisze z czasem może nieco dodam informaci na temat tego ale narazie macie tylko imię głównej bochaterki :P No to do następnego
Super , ale musisz napisać nowe opowiadanie o 1D.
OdpowiedzUsuńten blog jest za dobry na koniec !! ale ciesze się będziesz pisać nowe opowiadanie .żeby opisac rozdział brakuje mi słów jest za najnajnajnajlepszy
OdpowiedzUsuńŚwietny rozdział :D
OdpowiedzUsuńKocham Twój blog.Smutno mi ,że za niedługo koniec .Ale będzie nowe opowiadanie ,prawda ?
OdpowiedzUsuńNo jasne , że taak znaczy już jest i sobie czeka na was :P
UsuńNie mogę się doczekać kolejnego rozdziału :D
OdpowiedzUsuńŚwietnie piszesz ;))) Uwielbiam twojego bloga <3 Czekam na kolejny rozdział :D
OdpowiedzUsuńSuper .Czekam na następny , ale niech Alex będzie z Niallem
OdpowiedzUsuńNo właśnie . Niech Alex będzie z Niallem ;))
OdpowiedzUsuń