'Mathew spotkajmy się za godzinę pod mostem '
Napisała do niego chciała mu wybaczyć. Zawsze o tym marzyła aby dać mu druga szanse , Annie tego nie popierała, ale to przecież jej decyzja. Jednak tym razem nie czuła się z tego powodu aż tak bardzo szczeliwa. Ponownie włączyła wiadomość Louisa.
'E tam się nie przejmuj. Ty masz swoją dziewczynę a ja swojego chłopaka. Masz racje to był jeden wielki błąd. Mam nadzieje ze więcej się nie powturzy. '
Płakała pisząc to ale musiała mu pokazać ze jest silna i odpowiedzialna i ze on jej nie złamie, ale jednak to zrobił. Wysłała i czkała czy on coś odpisze.
Nagle dostał od niej wiadomość. Dziwiło go to, błąd? O co jej chodzi ? Nie wiedział o czym ona pisze, ale napisała ze on ma dziewczynę a ona chłopaka. Zabolało go to. Niall się patrzył na kolegę.
-O co chodzi ?
Spytał blondyn.
-Nie wiem.
Louis nagle na coś wpadł. No tak ich zdjęcie było w gazecie i Eleanor się wciekła.
- Eleanor.
Powiedział odraza wchodząc w wysłane wiadomości i było. Była wiadomosc której nie wysłał.
-Nie będę nic do niej pisał.
Oznajmił. Blondyn złapał się za głowę.
-Co ?
Wydarł się .
-No nie widzisz, że ona jednak do niego wróciła.
Louis przetarł oczy z których leciały łzy. Było mu cholernie zal. Niall wstał i wyszedł z pokoju. Poszedł do salonu gdzie siedzieli chłopcy.
-Trzeba cos z tym zrobić.
Powiedział
-Ale co na to wszystko Alex, Louis a Eleanor?
Powiedział Liam. Niall opowiedział kolega czego był wlanie świadkiem. Zayn się wściekł i już chciał jechać do Eleanor ale Liam i Niall go powstrzymali. Zaczęli myśleć nad planem zeswatania ich ze sobą.
Alex nie wiedziała co ze sobą zrobić. Nagle weszła jej mama.
-Kochanie.
Powiedziała tuląc zapłakana córkę.
-Wybaczam Mathewowi.
Powiedziała.
-Alex nie rób tego .
Powiedziała jej matka.
-On cie tak zranił . Masz szanse być z naprawdę cudownym chłopakiem.
Powiedziała.
- Cudownym ? Napisał do mnie ze ten pocałunek to błąd i pewnie teraz dyma się z ta swoja lalunia.
Normalnie pani Evans wsieka by się za takie słownictwo córki ale w tym momencie nie mogla tego wszystkiego pogarszać.
-Nie rób tego.
Powiedziała, Alex zaczęła coraz bardziej rozmyślać nad tym co mówi jej matka. Może ma racje, może nie powinna wracać do Mathewa. obie kobiety westchnęły.
Nagle zadzwonił telefon Mirandy. Wstała i wyszła z pokoju córki oznajmując jej ze to z pracy. Skłamała. Odebrała w swoim pokoju.
-Niall..... ?
Powiedziała.
-Witam panią, pani Evans.
Powiedział. A potem chórkiem się wszyscy chłopcy przywitali nie licząc Louisa.
Chłopcy wyjaśnili sprawę z wiadomością. Oznajmili ze trzeba ich pogodzić i ze chcą aby Alex zamieszkała w Londynie. Pani Evans nie chciała się zgodzić na to ostanie. Nie ze strachu , ale za bardzo nie chciała się rozstać ze swoja córeczką. Dla niej to było jeszcze dziecko.
-Wie pani że ze mną nic jej nie grozi, że z nami nic jej nie grozi.
Powiedział blondyn. Pani Evans dobrze o tym wiedziała. Była samolubna bo chciała Alex tylko dla siebie. Po pewnym czasie się zgodziła.
Alex nie poszła na spotkanie ze swoim byłym chłopakiem. Napisała mu wiadomosc ze przeprasza ,ale wrócić do niego nie może. Annie siedziała przy tym i gratulowała swojej przyjaciółce odwagi. Alex jednak nie miała ochoty na siedzenie i plotkowanie jak zawsze . Miała Ochotę posiedzieć w ciszy i popłakać gdzieś sama. Annie ją zostawiła sama. Alex za to wyszła z domu, ponownie padało.
- Co za cholerny deszcz. Czy on zawsze musi być wtedy kiedy mam dola ?
Wydarła się kiedy tylko wychodziła z domu. Założyła jedynie kaptur i słuchawki po czym wyszła na ulewę. Jej łzy zlewały się z deszczem. Poszła na ławkę i usiadła na niej. Była mokra ale dziewczyna przecież tez wiec nie pszeszkadzało jej to za bardzo. Skuliła się i siedziała tak przez pewien czas. Rozmyślała nad tym dlaczego to zawsze ją spotyka ten ból i cierpienie. Dlaczego to zawsze ona ? W tym momencie chciała się zabić, ponownie nad tym myślała. I wtedy zadzwonił jej telefon. Nie patrząc kto to był odebrała.
-Alex .
Powiedział męski głos.
-Mathew.
Zdziwiona dziewczyna nie wiedział co ma powiedzieć dalej .
-Alex rozumiem twoją decyzje, ale wiedz ze nadal cie kocham i będę czekał.
Powiedział. Alex łzy ponownie popłynęły z oczu. Nie dlatego ,ze nie dala tej pieprzonej drugiej szansy jemu tylko dlatego , że Louisowi nie zależy tak bardzo na niej jak tamtemu bydlakowi.
-Alex płaczesz ?
Spytał.
-Nie to tylko moje oczy.
odpowiedziała ze złością.
-Dlaczego płaczesz ?
Spytał.
- A ciebie co to obchodzi ?
Spytała wrednie, wiedziała ze nie powinna nie chciała a jednak to robiła.
-Alex bo cie kocham.
Powiedział.
I wtedy on stanął przed nią. Chłopak stał przed nią i przyglądał jej się a ona jemu. Zaczął do niej podchodzić a telefon wypadł jej z reki. Nie chciała Wierzyc ze on tu jest ale jednak był stał przed nią i patrzył na jej rozmazaną twarz od makijażu.
-Choć do mnie proszę.
Powiedział wystawiając ręce.
------------------------------------------------------------------
No i kolejny rozdział. Widzę , że troszeczkę wam zajeło dodanie tych szczerze 6 komentarzy bo ja was lekko wspomogłam :P No dobra jak chcecie kolejny rozdział to poprosze o 10 komentarzy. Wiem , wiem teraz było cięrzko a co dopiero 10 no ale wierze , że znajdzie się ktoś kto skomentuje :P Do następnego :)
------------------------------------------------------------------
No i kolejny rozdział. Widzę , że troszeczkę wam zajeło dodanie tych szczerze 6 komentarzy bo ja was lekko wspomogłam :P No dobra jak chcecie kolejny rozdział to poprosze o 10 komentarzy. Wiem , wiem teraz było cięrzko a co dopiero 10 no ale wierze , że znajdzie się ktoś kto skomentuje :P Do następnego :)
Boskiiiiiii rozdział !!!!!!
OdpowiedzUsuńSuper ! Niech ona będzie z Lou ! Czekam na następny
OdpowiedzUsuń!
Ooo... Fajny rozdział . Dodaj jak najszybciej następny :D
OdpowiedzUsuńŚliczne.. Ciekawe jak sie potoczy jej z Mathew'em :)
OdpowiedzUsuńŚwietny.
OdpowiedzUsuńCzekam na następny. :)
Pozdraawiam.! ;p .
Super! Czekam na nn i zapraszam do mnie (dodałam już rozdzał a jeśli chcesz mieć stałe wiadomości o nowych rozdzałach to dodaj się do obserwatorów)
OdpowiedzUsuńBOSKI !!! Czekam z niecierpliwoscią nn !
OdpowiedzUsuńCzekam na następny .
OdpowiedzUsuńSuper ! Czekam !
OdpowiedzUsuńKolejny proszę :D Świetnie piszesz !
OdpowiedzUsuńNastępny ! Szybko ! Zajebistyyyy !
OdpowiedzUsuńCzekam na następny ;))
OdpowiedzUsuńCudowny. Zapraszam też na http://totaleclipseoftheheartangel.blogspot.com
OdpowiedzUsuńWolałabym żeby Alex była z Niallem niż z Lou :D czekam na kolejny ;))
OdpowiedzUsuń