Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 23 października 2012

24.Podszedł bliżej niej co sprawiło, że Alex poczuła dreszcze, on również.

Alex jak i Louis cały dzień się omijali. Kiedy tylko dziewczyna dostrzegała chłopaka w pobliżu od razu zaczynała udawać szczęśliwszą. Mathew pomimo tego , że był cholernie zazdrosny postanowił jej pomóc.
  -No heej .
Powiedziała ponownie dziewczyna do telefonu tego dnia. Louis akurat w tym Momocie wszedł do kuchni.
  -Jak tam u ciebie ?
Ponownie było słychać  jej głos a po chwili śmiechy.
  -No bez jaj .
Powiedziała śmiejąc się jeszcze bardziej . Louis patrzył na nią jednak dostrzegł , że ona nawet nie za uwarzyła, że on jest w tym pomieszczeniu.
  -Dobra Matt ja muszę Kończyc bo jutro zaczynam nową Szkołę.
Powiedziała i się rozłączyła.
No tak Alex następnego dnia zaczynała Szkołę. Nie wiedziała po co ma dalej tam iść przecież to odstani rok jednak pani Evans się uparła. Już od kilku miesięcy szuka córce kreacje na ball .
   -Oooo Louis zaczekaj.
krzyknęła obojętnie jednak poczuła ,że serce bije jej jak szalone kiedy wypowiadała to imię. Chłopak spojrzał na nią . ucieszył się kiedy tylko ją dostrzegł . A to , że go zawołała było dla niego bardzo ważne.
  -Taak  ?
Podszedł bliżej niej co sprawiło, że Alex poczuła dreszcze, on również.
  -Zawołasz chłopaków. Ale oprócz Nialla.
Powiedziała, chłopak się zdziwił ale zrobił to co kazała. Po kilku minutach siedzieli już wszyscy na ogródku oprócz blondynka.
  -O co chodzi ?
Spytał Harry.
  -Jaki dzisiaj mamy dzień ?
Spytała.
  -6 września.
Powiedział Zayn.
  -I wołałaś nas po to żeby się dowiedzieć jaki mamy dzień ?
Ponownie odezwał się mulat.
  -Nie idioto. Co jest 13 ?
Spytała lekko trzepiąc go w głowę.
  -O w dupę. Jak mogliśmy zapomnieć.
Tym razem wydarł się Louis. Dziewczyna spojrzała na niego.
  -Jedyny normalny.
Pokręciła oczami.
   -Urodziny Nialla.
Powiedział po chwili w tym momencie już każdy z nich wiedział o co chodzi.
  -No to co robimy ?
Spytał Harry.
  -No jak to co ? Imprezę . Ale jakąś wypasiona.
Powiedziała.
  -No to może w jakiś luksusowym klubie ?
Za proponował Louis.
  -No Louis załapałeś już dwa punkty .
Zaśmiała się.
  -To my gramy w jakąś grę ?
Zdziwił się Hazza.
 - Nie idioto i myśl nad czymś fajnym
Krzyknęła ,nagle przyszedł blondyn.
  -A co to za imprezka beze mnie ?
Blondyn się zaśmiał. Każdy spojrzał na niego .
  -A nic tak o sobie gadamy.
Powiedziała na poczekaniu. Niall wiedział ze kłamie, ale nie chciał się dowiedzieć o co chodzi. Nawet do głowy mu nie przychodziło ze planują coś na jego urodziny. Kazdy po pewnym czasie się rozszedł i miał myśleć nad czymś dla Nialla.
  -O czym tak dyskutowaliście ?
Spytał wchodząc do jej pokoju.
  -Obgadywaliśmy cie.
Powiedziała śmiejąc się i prztykając do jego torsu.
  -Ładnie  tam udawałaś.
Powiedział śmiejąc się .
  -Z każdą minuta jesteś coraz lepsza.
Powiedział.
  -W końcu ty się nabierzesz.
On się zaśmiał.
  -Nie ma szans. Za dobrze cie znam.
Powiedział a dziewczyna odeszła od niego .
 -Ta niby znasz ale nie przywidzisz tego .
Powiedziała  i w sekundę walnęła go poduszka. Chłopak chciał się odegrać i zrobił to samo. Po kilku sekundach gonili się już po jej całym pokoju. Po kilku minutach jednak bitwa przeniosła się na korytarz i szybko się skończyła bo Alex potknęła się na schodach i wywaliła się prosto na Louisa.
  -O dziękuję za miękkie lądowanie.
Powiedziała wstając z chłopaka i podając mu rękę.
  -Nie ma za co.
Zaśmiał się.  Całej scenie przyglondywały się Perrie i Danielle które w sekundę wymieniły spojrzenia.
  -Nie no tak na serio to przepraszam.
Powiedziała i po chwili ponownie zaczęła uciekać przed blondynem którego zatrzymał Zayn.
  -A ze mną to już się tak nie pobawisz.
Powiedział smutny mulat .Alex podeszła do niego i walnęła go poduszka na co Perrie aż podskoczyła z zazdrości . Chłopak nie chciał być gorszy i w sekundę wyrwał dziewczynie poduszkę która zaczął obrazu ją bić , przyłączył się do tego Niall.
  -No dwóch na jedną ?
Krzyknęła rozbawiona.  Kiedy Zayn dostrzegł minę Perrie oddał poduszkę i poszedł do niej. Czasem mulata denerwowało zachowanie jego dziewczyny. Widział jak jest zazdrosna o Alex i wiedział jak bardzo ona i Danielle pomagają Eleanor. Nigdy nie wiedział jak Perrie może zadawać się z Eleanor, Danielle jeszcze rozumiał ale ona ? Alex wstała z podłogi i przegnała się z chłopakami. Postanowiła iść się umyć i posiedzieć jeszcze chwilkę przed komputerem.. Tak też zrobiła. Bała się nowej szkoły bała się tego , że będzie inaczej traktowana , albo naj normalniej w świecie będzie gnębiona za zadawanie się z chłopakami. Westchnęła zamykając oczy.



  -Pobudka królewno!!!
krzyknął Zayn z Harrym skacząc na łóżku dziewczyny.
  -Wypierdalać mi z stąd przychlasty.
Powiedziała zakrywając głowę kołdra jednak jej się to nie udało bo zaczeli jej ją zabierać.
  -Harry może jej ja oddamy.
  Powiedział Zayn kiedy dostrzegł , że dziewczyna leży w bieliźnie.
  -Zboczeńce pierdolone.
Powiedziała wstając z lóżka nie zwracając uwagi na to , że oni dalej tam są. Westchnęła patrząc na swój nowy mundurek w Paryżu też miała, ale inny. Ubrała się w niego w łazięce i nieco się umalowała . Pierwszy Dien to Musiała jakoś wyglądać. Związała włosy gdyż dyrektor dał jej wybór albo związuje , albo farbuje. Alex oczywiście wybrała związanie.
  -No nasza piękna studenta.
Powiedział Zayn.
  -Nie ślin się i tak nie zaproszę cie na bal.
 Zaśmiała się jedząc tosta którego zrobił jej Niall.
  -Pomyśl ze ja tez bym cie nie zaprosił na swój bal.
Powiedział oburzony mulat.
  - Naprawdę ? O nie co za tragedia co ja teraz zrobię ? Mam się popłakać ?
Zachichotała a Malik zaczął ja gilgotać.
   -Masz mniejsze cycki przez ten mundurek.
Powiedział Harry.
  -Ty lepiej patrz na swoje cztery sutki.
  I każdy się zaśmiał. 

---------------------------------------------------------------------
Ludzie jak ja was kocham :P Nie no na serio prosze was o ileś komentarzy , mija godzinka i już jest tyle ile chciałam :P W takim tępie to my szybciutko dojdizemy do końca :D Dziękuje wam bardzo za te wszystkie komenty dosłownie jesteście booscy :P Kocham was i dzuękuje że ze mną wytrzymymujecie :) No i jak kolejny rodział to poprosze tym razem od 6 do wyżej :P I noo kochaam was wszystkich :P 

7 komentarzy:

  1. Świetny . ; )
    Czekam na nowy jeszcze dziś . ; *

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak do 23 30 będzie jakoś 6 komentarzy bez mojego to się pojawi :P

      Usuń
  2. nie da się opisać tego rozdziału takimi słowami jak boski, genialny bo on jest o wiele wiele lepszy od tych słów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super . A ja głupia wczoraj poszłam spać i dopiero dzisiaj zobaczyłam nowy rozdział .

    OdpowiedzUsuń
  4. Megaaaaaa! Dawaj szybko nowy ;))))

    Patrycja ;**

    OdpowiedzUsuń
  5. Suuuuuper dawaj szybko następny .

    OdpowiedzUsuń