Brunet odszedł wściekły od drzwi dziewczyny i poszedł do swojego pokoju trzaskając drzwiami.
-Jak on mógł ?
Louis był zły. Krążył po pokoju , w końcu wyjął telefon.
-El zaraz będę u ciebie.
Powiedział .
-Pierdolisz.
Krzyknęła Alex w kuchni do Nialla , byli sami w domu. Alex zakryła dłońmi twarz.
-Chciałbym ale jednak nie.
Dziewczyna ponownie poczuła jak słone łzy napływają do jej oczu ale jednak postanowiła nie płakać.
-Lexi.
Powiedział blondyn.
-Niall i co ja mam zrobić ?
Spytała.
-Zakochać się w kimś kto nie będzie miał dziecka.
Powiedział a Alex miała ochotę przywalić mu patelnią w twarz jednak nie miała siły nawet wstać z krzesła.
-Do szkoły leniu.
Powiedział. Alex niechętnie wstała i zaczęła wychodzić do szkoły. W połowie drogi czekała na nią Magda.
-Myślałaś ze się nie dowiem .
Powiedziała dziewczyna.
-Wyjebane mam .
-Co się stało ?
Spytała.
-Chodzi o One Direction ?
Spytała ponownie.
-Skoro już wiesz ze z nimi się zadaje to mogę ci powiedzieć jak to się zaczęło.
Westchnęła i zaczęły iść w stronę szkoly.
-Tak wiec przyleciałam tutaj.
Była to już polowa gadki. Kiedy doszły do swojej klasy Alex akurat skończyła kończąc na tym ze Lou wrócił do Eleanor.
-A to suka.
-Taa,
Powiedziała przygnębiona nastolatka siadając w ławce. Lekcja się zaczęła.
-Zrób żeby Louis był zazdrosny.
- Niby jak ?
- Jesteś laska ubieraj się bardziej seksi i zaproś chłopaka do domu.
Powiedziała.
-Fajnie by było gdybym jakiegoś znała.
Powiedziała Alex patrząc na nia.
-Tym się nie martw.
Puściła do niej oczko a Alex zaczęła się aż bać. Krudko znala ta dziewczynę ale czuła ze to nie wróży nic dobrego .
-Mike poznaj Alex. Alex to jest Mike.
- Cześć .
Powiedział przystojny chłopak.
-No to Mike zgadzasz Sice ?
Spytała Magda .
-Mogę być taki miły i się zgodzić.
-Ale.... ?
Spytała Alex .
-Ale jestem wredny.
Alex przekręciła oczami. A chłopak się zaśmiał
Po szkole Magda jak i Mark poszli razem z Alex do niej do domu.
-Chłopcy
Krzyknęla w drzwiach i nagle kolo nich była juz cała zgraja razem z Louisem.
-To jest Magda i Mark. Nie zróbcie im krzywdy.
Powiedziała a Magda się zaśmiała. Louis spojrzał na nia a Mark objął ja ramieniem.
-No to co maleńka zostawiamy ich i idziemy się zbawić ?
Spytał nowo poznany chłopak patrząc kontem okna na Louisa który przysłuchiwał się każdemu jego słowie. Alex spojrzał juz na porwana przez resztę Magde.
-Może się skusze.
Zaśmiali się i poszli razem do jej pokoju. Louis jak to on nie czaił co się dzieje. Przecież dziewczyna była z Niallem wiec co to za koleś.
-Niall.
Zabolał przyjaciela.
-Co ?
Spytał znudzony blondyn.
-Czy ty i Ali jesteście razem?
Niall wybuchnął śmiechem.
-Z kąd ci się wziął taki pomysł do głowy ?
Niall ponownie się zaśmiał. Louis myślał że ten zaraz zacznie tarzać się po ziemi jednak ten tego nie zrobił.
-Wiesz w nocy z nią byłeś do tego w samych bokserkach i przypadkowo usłyszałem jak pytasz czy nie zostanie twoja zona .
Powiedział z lekkim zażenowaniem brunet. Niall ponownie się zaśmiał.
- Oj Louis , Louis.
-Co ?
-To były żarty. Tylko taki nasz mały pakt .
-Jaki pakt ?
-Jeśli przed 30 nikt z nas nie będzie miał męża/żony ożenimy się ze sobą .
-Jeście chorzy
-Tak wiem ale i tak do tego nie dojdzie.
-Z kad wiesz ?
-Popatrz na mnie i na nią. Jesteśmy przyjaciółmi a ona nie można ukrywać jest piękna.
-Masz racje.
Powiedział Louis. Niall w końcu nie wytrzymał.
-Poco wróciłeś do Eleanor ?
-Bo usłyszałem was i się wściekłem myślałem ze jesteście razem.
-Zapewniam cie ze nie .A teraz i idz i powiedz jej co do niej czujesz.
-Nie mogę.
Powiedział Louis i spuścił glowę na dół.
-Co ty znowu zrobiłeś ?
Louis siedział cicho.
-Mam nadzieje ze wpadniesz na mój ślub.
Powiedział brunet drapiąc się po głowie.
Niall nie wiedział co powiedzieć.
-Czy ciebie pojebało ?
Krzyknął blondyn i akurat wtedy Alex zjawiła się blisko nich , Mark właśnie wyszedł.
- Czy coś się stało ?
Spytała. Każdy spojrzał na nich. Nawet Magda.
-No powiedz jej. Powiedz im.
Powiedział wkurzony Niall. Widać było to na jego twarzy . Alex się wystraszyła nigdy jeszcze nie widziała go tak złego. Podeszła do niego i się przytuliła .
-Niall nie wściekaj się tak . Co się stało ?
Ponownie zapytała.
-No powiesz czy ja mam to zrobić ?
Powiedział ponownie blondyn przytuląjąc do siebie dziewczynę tak mocno ze ona myślała ze ten połamie jej wszystkie kości.
-Ja i Eleanor bierzemy ślub.
I wtedy Alex poczuła jak gdyby ktoś wyrwał jej serce, rozdarł i oddał. Normalnie by uciekła płacząc, ale musiała być twarda i udawać że wszystko jest okey. Chłopcy jednak nie byli zadowoleni.
-Pojebało cie?
Powiedział Zayn.
-Ja się nie wpierdalam do twojego związku z Perrie.
Powiedział podchodząc do mulata był zły. Nie na niego ale na siebie, Jaki byl głupi. Dlaczego na początku nie powiedział Ali co do niej czuje . Teraz byl już w dupie.
-No to gratulacje.
Powiedziała Alex przytulając się do niego .Chłopak nie wiedział co ona robi. Magda spojrzała na nią i wiedziała że ta powstrzymuje łzy. Niall również to widział i po chwili zabrał dziewczynę od niego i zaprowadził na górę. Alex wtedy nie wytrzymała. Magda pobiegła za nimi.
-Alex...
Powiedzieli razem .
-Zostawicie mnie sama.
Powiedziała zatszaskując przed nimi drzwi swojego pokoju. Magda nie chciała nikomu przeszkadzać więc postanowiła wyjść , pomimo tego ze chłopcy namawiali ja żeby została. Zayn namawiał ja .
-------------------------------------------------------------------
Nowa postać to Magda. Pewnie jak wiecie jest ona Polką :P Jest fanką One Direction. Jest miła, zabawna i piękna. Oto ona. :)
--------------------------------------------------
No i wiedziałam ,że szybko będę dodawać nowy rozdizał :P Ciesze się bardzo ,ze was się podoba i mam do was takie pytanko. Czy jak skończy się to opowiadanie (nie bać się jest jeszcze dużo rozdziałów) czy chcecie kolejne w moim wykonaniu o chłopcach ? No i jak zwykle poproszę o 6 komentarzy :P
-Jak on mógł ?
Louis był zły. Krążył po pokoju , w końcu wyjął telefon.
-El zaraz będę u ciebie.
Powiedział .
-Pierdolisz.
Krzyknęła Alex w kuchni do Nialla , byli sami w domu. Alex zakryła dłońmi twarz.
-Chciałbym ale jednak nie.
Dziewczyna ponownie poczuła jak słone łzy napływają do jej oczu ale jednak postanowiła nie płakać.
-Lexi.
Powiedział blondyn.
-Niall i co ja mam zrobić ?
Spytała.
-Zakochać się w kimś kto nie będzie miał dziecka.
Powiedział a Alex miała ochotę przywalić mu patelnią w twarz jednak nie miała siły nawet wstać z krzesła.
-Do szkoły leniu.
Powiedział. Alex niechętnie wstała i zaczęła wychodzić do szkoły. W połowie drogi czekała na nią Magda.
-Myślałaś ze się nie dowiem .
Powiedziała dziewczyna.
-Wyjebane mam .
-Co się stało ?
Spytała.
-Chodzi o One Direction ?
Spytała ponownie.
-Skoro już wiesz ze z nimi się zadaje to mogę ci powiedzieć jak to się zaczęło.
Westchnęła i zaczęły iść w stronę szkoly.
-Tak wiec przyleciałam tutaj.
Była to już polowa gadki. Kiedy doszły do swojej klasy Alex akurat skończyła kończąc na tym ze Lou wrócił do Eleanor.
-A to suka.
-Taa,
Powiedziała przygnębiona nastolatka siadając w ławce. Lekcja się zaczęła.
-Zrób żeby Louis był zazdrosny.
- Niby jak ?
- Jesteś laska ubieraj się bardziej seksi i zaproś chłopaka do domu.
Powiedziała.
-Fajnie by było gdybym jakiegoś znała.
Powiedziała Alex patrząc na nia.
-Tym się nie martw.
Puściła do niej oczko a Alex zaczęła się aż bać. Krudko znala ta dziewczynę ale czuła ze to nie wróży nic dobrego .
-Mike poznaj Alex. Alex to jest Mike.
- Cześć .
Powiedział przystojny chłopak.
-No to Mike zgadzasz Sice ?
Spytała Magda .
-Mogę być taki miły i się zgodzić.
-Ale.... ?
Spytała Alex .
-Ale jestem wredny.
Alex przekręciła oczami. A chłopak się zaśmiał
Po szkole Magda jak i Mark poszli razem z Alex do niej do domu.
-Chłopcy
Krzyknęla w drzwiach i nagle kolo nich była juz cała zgraja razem z Louisem.
-To jest Magda i Mark. Nie zróbcie im krzywdy.
Powiedziała a Magda się zaśmiała. Louis spojrzał na nia a Mark objął ja ramieniem.
-No to co maleńka zostawiamy ich i idziemy się zbawić ?
Spytał nowo poznany chłopak patrząc kontem okna na Louisa który przysłuchiwał się każdemu jego słowie. Alex spojrzał juz na porwana przez resztę Magde.
-Może się skusze.
Zaśmiali się i poszli razem do jej pokoju. Louis jak to on nie czaił co się dzieje. Przecież dziewczyna była z Niallem wiec co to za koleś.
-Niall.
Zabolał przyjaciela.
-Co ?
Spytał znudzony blondyn.
-Czy ty i Ali jesteście razem?
Niall wybuchnął śmiechem.
-Z kąd ci się wziął taki pomysł do głowy ?
Niall ponownie się zaśmiał. Louis myślał że ten zaraz zacznie tarzać się po ziemi jednak ten tego nie zrobił.
-Wiesz w nocy z nią byłeś do tego w samych bokserkach i przypadkowo usłyszałem jak pytasz czy nie zostanie twoja zona .
Powiedział z lekkim zażenowaniem brunet. Niall ponownie się zaśmiał.
- Oj Louis , Louis.
-Co ?
-To były żarty. Tylko taki nasz mały pakt .
-Jaki pakt ?
-Jeśli przed 30 nikt z nas nie będzie miał męża/żony ożenimy się ze sobą .
-Jeście chorzy
-Tak wiem ale i tak do tego nie dojdzie.
-Z kad wiesz ?
-Popatrz na mnie i na nią. Jesteśmy przyjaciółmi a ona nie można ukrywać jest piękna.
-Masz racje.
Powiedział Louis. Niall w końcu nie wytrzymał.
-Poco wróciłeś do Eleanor ?
-Bo usłyszałem was i się wściekłem myślałem ze jesteście razem.
-Zapewniam cie ze nie .A teraz i idz i powiedz jej co do niej czujesz.
-Nie mogę.
Powiedział Louis i spuścił glowę na dół.
-Co ty znowu zrobiłeś ?
Louis siedział cicho.
-Mam nadzieje ze wpadniesz na mój ślub.
Powiedział brunet drapiąc się po głowie.
Niall nie wiedział co powiedzieć.
-Czy ciebie pojebało ?
Krzyknął blondyn i akurat wtedy Alex zjawiła się blisko nich , Mark właśnie wyszedł.
- Czy coś się stało ?
Spytała. Każdy spojrzał na nich. Nawet Magda.
-No powiedz jej. Powiedz im.
Powiedział wkurzony Niall. Widać było to na jego twarzy . Alex się wystraszyła nigdy jeszcze nie widziała go tak złego. Podeszła do niego i się przytuliła .
-Niall nie wściekaj się tak . Co się stało ?
Ponownie zapytała.
-No powiesz czy ja mam to zrobić ?
Powiedział ponownie blondyn przytuląjąc do siebie dziewczynę tak mocno ze ona myślała ze ten połamie jej wszystkie kości.
-Ja i Eleanor bierzemy ślub.
I wtedy Alex poczuła jak gdyby ktoś wyrwał jej serce, rozdarł i oddał. Normalnie by uciekła płacząc, ale musiała być twarda i udawać że wszystko jest okey. Chłopcy jednak nie byli zadowoleni.
-Pojebało cie?
Powiedział Zayn.
-Ja się nie wpierdalam do twojego związku z Perrie.
Powiedział podchodząc do mulata był zły. Nie na niego ale na siebie, Jaki byl głupi. Dlaczego na początku nie powiedział Ali co do niej czuje . Teraz byl już w dupie.
-No to gratulacje.
Powiedziała Alex przytulając się do niego .Chłopak nie wiedział co ona robi. Magda spojrzała na nią i wiedziała że ta powstrzymuje łzy. Niall również to widział i po chwili zabrał dziewczynę od niego i zaprowadził na górę. Alex wtedy nie wytrzymała. Magda pobiegła za nimi.
-Alex...
Powiedzieli razem .
-Zostawicie mnie sama.
Powiedziała zatszaskując przed nimi drzwi swojego pokoju. Magda nie chciała nikomu przeszkadzać więc postanowiła wyjść , pomimo tego ze chłopcy namawiali ja żeby została. Zayn namawiał ja .
-------------------------------------------------------------------
Nowa postać to Magda. Pewnie jak wiecie jest ona Polką :P Jest fanką One Direction. Jest miła, zabawna i piękna. Oto ona. :)
--------------------------------------------------
No i wiedziałam ,że szybko będę dodawać nowy rozdizał :P Ciesze się bardzo ,ze was się podoba i mam do was takie pytanko. Czy jak skończy się to opowiadanie (nie bać się jest jeszcze dużo rozdziałów) czy chcecie kolejne w moim wykonaniu o chłopcach ? No i jak zwykle poproszę o 6 komentarzy :P

Dawaj następny ! Ten rodział rządzi ale szkoda mi Alex...... Dodaj nawet teraz nowy plisssss
OdpowiedzUsuńPatrycja ;**
O chłopcach . ♥
OdpowiedzUsuńŚwietny rozdział . ; )
Co tu dużo mówić rozdział jest świetny jak zawsze !!!!!!
OdpowiedzUsuńŚwietne. c;
OdpowiedzUsuńTak!
O chłopcach . ; )
OdpowiedzUsuńŚwietny . !
Czekam na nowy . ; *
Super
OdpowiedzUsuńCzekam na następny :D
OdpowiedzUsuń