Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 28 października 2012

33.Słyszałam , że poszukujecie pocieszyciela.

Ali nie wiedziała po jaką cholerę biegnie za dziewczyna. Przecież od samego początku Danielle była dla niej wredna.
  -Danielle.
Dziewczyna stanęła i spojrzała na nią.
 -Dlaczego za mną biegniesz. Nie wystarczy ci bólu jaki ci zadałam ?
Dziewczynie spłynęły kolejne łzy. Ali nie wiedziała w tym momencie co ma zrobić.
  -Danielle wiem ze jest ci przykro. Manipulowały tobą. Wiem bo raz podsłuchałam wasza rozmowę.
Danielle spojrzała na nia jeszcze bardziej smutna.
 -Nie dziwie się ze Louis woli ciebie.
Powiedziała lekko się uśmiechając.
 -Jesteś milsza od Eleanor i troszczysz się o wszystkich, Nawet o mnie a tyle bólu ci wyrządziłam.
Dziewczyna ponownie się popłakała. Alex bez namysłu podeszła do dziewczyny i ja przytuliła. Danielle zdziwiła się jeszcze bardziej.
  -Pomogę ci go odzyskać . A o mnie i o Louisa się nie martw . Jesteśmy szczęśliwi i to się liczy.
Danille jeszcze bardziej wtuliła się w Evans.
  -Wracajmy do domu.
Ali złapała dziewczynę za rękę i uśmiechnęła się do niej najbardziej milo jak tylko mogla. Danielle starała się odwzajemnić uśmiech ale coś jej nie wychodziło , wszystko zebrało się w jeden wielki grymas .


-Posłuchaj gdyby nie Danielle to teraz byłbym nieszczekliwy z Eleanor.
 Mówił Louis do swojego przyjaciela który nie wiedział już co ma myśleć na ten temat.
  -Ale gdyby ....
Liam zaczął mówić ale Louis nie dał mu dokończyć.
  -Ale Perrie i Eleanor i tak by nas oszukały i byśmy się nie dowiedzieli.
Liam słuchał co mówi jego przyjaciel i zaczął się zastanawiać .
  -A może on ma racje ?
Pomyślał Liam i wtedy dostrzegł ze do domu wchodzą dwie osoby . Obaj mężczyźni zdziwili się na ten widok w drzwiach stały Alex i Danielle trzymające się za ręce.
  -Liam posłuchaj mnie. Danielle od samego początku nie chciała się w to bawić zmusiły ja wiem bo podsłuchałam ich rozmowę.
Zaczęła mówić Alex ale Danielle nagle puściła jej rękę i zaczęła podchodzić do swojego byłego chłopaka który zdążył już z nią zerwać.
  -Nie szukam obrońcy, bo za to co zrobiłam powinieneś mi nie wybaczyć rozumiem to. Sama byłabym zła , ale to jest akurat prawda.
Danielle zaczęła się tłumaczyć a Louis stanął koło swojej nowej dziewczyny i złapał ja za rękę.
  -Nie spodziewałem się tego po tobie.
Powiedział po cichu.  Po chwili zaczął ciągnąć fioletowłosa na górę..
  -Muszą sobie wszystko wyjaśnić . Zostawmy ich.
Powiedział. Alex byla za z powodu tego że była cala przemoczona gdyż na dworze padało. Louis dalej był w  garniturze a ona w sukience.
  -Teraz trzeba go spalić.
Powiedział śmiejąc  się brunet.
  -Masz rację.
  Zaśmiała się dziewczyna całując go namiętnie. Ponownie poczuła stado motyli w jej brzuchu które on również poczuł. Ich języki się złączyły w jedność i powoli przemieszczali się w stronę łazienki. Kiedy tylko już się w niej znaleźli dziewczyna wypchnęła go z niej zamykając się w nim na klucz.
  -No eej .
Zajęczał chłopak na cały dom.


Liam słysząc jęk swojego przyjaciela spodziewał się ze Alex mu na coś nie pozwoliła i miał racje bo po chwili zszedł na dól.
  -No i wywaliła mnie z łazienki a liczyłem na wspólną kąpiel.
Powiedział a Liam i Danielle się zaśmiali. Między nimi było już okey . Pogodzili się jednak chłopak musiał mieć trochę czasu dla siebie. Danielle po kilku minutach pocałowała swojego chłopaka w policzek i wyszła z ich domu. Na ulicy ominęła resztę zgrai.
   - Danielle.
Nagle zawołał za nią Zayn.
 -Czy to prawda że połowa z tego to były pomysły Perrie ?
Spytał lekko zdołowany chłopak.
  -Przykro mi to mówić ale tak.
Poklepała go po ramieniu i ucałowała go w policzek.
  -Nie martw się znam kogoś lepszego dla ciebie od niej.
Uśmiechnęła się. Mulat  również się nieco uśmiechnął.
Kiedy Danielle odeszła juz od chłopaków wyciągnęła swój telefon.
  -Hej , mam prośbę przyjdziesz do chłopaków i pocieszysz nieco Zayna.
  Powiedziała do jakiejś dziewczyny przez telefon.
 -Emm jasne. Widziałam na ślubie co się stalo i widziałam jak kłócił się z Perrie.


-W Końcu się pogodziliście.
Powiedział Louis do Liama.
  -Myślisz ze dobrze zrobiłem ?
Spytał chłopak przyjaciela. Louis się uśmiechnął.
  -Widać  , że Danielle cie kocha. To się liczy. Każdy popełnia błędy. Widziałeś ile razy zraniłem Alex a mi wybaczyła.
Uśmiechnął się i dostrzegł dziewczynę wchodzącą ze schodów w swojej piżamie.
  -A ty co już spać idziesz? Jest dopiero 20.
Powiedział Zayn wchodzący do salonu z kuchni.
   -Jeśli wam to nie będzie przeszkadzało to zabieram waszego przyjaciela.
Powiedziała i pociągnęła Louisa za ubrania na górę. Chłopak dał za wygraną i posłusznie jak piesek poszedł za dziewczyna. Liam i Zayn się zaśmiali.
  -Przynajmniej jemu się dziś  poszczęściło.
Powiedział Zayn. Wtedy ktoś zadzwonił do drzwi. Zayn niechętnie wstał z sofy i je otworzył.
  -Magda ?
Spytał zdziwiony.
  -Słyszałam , że poszukujecie pocieszyciela.
Powiedziała uśmiechając się zalotnie do mulata.


-------------------------------------------------------------
No to jest kolejny rodział i jak wam się podoba ? Cieszycie się  ,że Liam wybaczył Danielle ? Cieszycie , że Alex jest z Louisem ? Dla tych co są 'Team Niall 'Nie bójcie się jeszcze wszystko MOŻE nie MUSI  się pozmieniać :P A co do kolejnego opowiadania to napiszę ,że kirby będzie miała dwóch braci. Remigiusza i Kamila :) 

8 komentarzy:

  1. Zapomniałam napisać ile komentarzy no ale to chyba oznacza abym raz zdała się na was :P Komentujcie , komentujcie :P Kooocham was :P

    OdpowiedzUsuń
  2. fajnie że dodajesz szybciej rozdziały niż na innych blogach :D ciesze się że lou jest z alex :* nie podoba mi się że liam wybaczył dan ,ale i tak twój rozdział jest Cudem !!!!!! my ciebie też kochamy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodaje szybciej rozdziały bo je mam i na co macie czekać np tydzień na jeden rozdział dla mnie to jest troszeczke głupie. Jak mam to dodaje czasem tylko nie zadążam z poprawianiem błędów. A wszystko mam napisane dlatego , że na początku to nie miał być blog tylko o tak dla siebie i dopiero po jakiś 10 rozdziałach se mówie a się zobaczy czy ktoś będzie to czytał. I tak miałam z innymi bo ten o tej Kirby był moim jakimś 3 opowiadaniem o One Direction ale tylko te dwa skończyłam :P

      Usuń
  3. czekam na kolejny :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny rozdział :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny rozdział. Zresztą cały blog jest super.
    Czekam na następny
    Zapraszam do mnie
    superman-girl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. no to tak:
    - cieszę się, że Liam wybaczył Danielle ( tak nawiasem mówiąc to jej postać w tym opowiadaniu jest trochę płytka)
    - nie, NIE cieszę się, że Alex i Louis są razem, moim zdaniem kompletnie do siebie nie pasują i ciągle czekam na Nialla:D

    OdpowiedzUsuń